5razones.pl

Luty 8, 2017 at 11:05 pm

21 zdań, które uspokoją matki niejadków

21 zdań, które uspokoją matki niejadków

Wątpliwości, strachy i lęki związane z jedzeniem dzieci dopaść mogą każdą matkę. Nie ważne, czy to matka debiutantka, która wpada w popłoch i panikę przed każdą wizytą w przychodni i obowiązkowym mierzeniem i ważeniem, czy też matka weteranka, która sprzątała już niejedną podłogę po swoim lubiącym wybór bobasie.

O tym, jak jedzą, czy jedzą, i czy przybierają na wadze troskają się wszystkie. Bo czy dziecko je, jak je i czy przybiera, czy mieści się i na którym miejscu w siatce centylowej, to obszar osobistych kompetencji każdej matki.

Wiadomo, po tym jak dzieci jedzą, matki poznacie.

Lord Fra, jak niektórzy z Was pewnie wiedzą od samego początku no podręcznikowo podjął współpracę przy rozszerzaniu diety. Siadł jak miał 6,5 miesiący, od początku nie miał problemów z chwyceniem stałej paszy w rączki i trafianiem w buzie, próbował nowych rzeczy ze smakiem. Szczęśliwa myślałam sobie, że tak o to wychowałam pełnoprawnego obywatela stołu, smakosza wytrawnego, aż tu nagle okazało się, że najchętniej to jadłby kromkę z masłem i masłem, i jajem do tego, z warzyw to ogóra małosolnego, a z owoców to tylko banany.

Tadeuszek z kolei leniwie rozkręcał swoją masę, przyrosty wagi niepokoiły położną i pediatrę, i kilka razy usłyszałam, czy aby starszy brat mu mleka całego nie wyjada. Tadkowi nie spieszyło się też do siadania, co za tym idzie poczekaliśmy z rozszerzaniem diety, bo ewidentnie stałe żarcie, te wszystkie marchewy, ziemniaki, pulpety nie specjalnie go kręciły.

Jakże ja się cieszę, że w tych mało entuzjastycznych momentach, kiedy byłam gotowa ochrzcić i namaścić moich synów słowem: niejadek w rękach miałam książkę Carlosa Gonzaleza Moje dziecko nie chce jeść. Poradnik nie tylko dla rodziców niejadków. (Wydawnictwo: Mamania).

Zostawiam Was z 21 zdaniami, które uspokoją wasze skołatane nerwy oraz piersi, i wyciszą niepokoje, a także ręce w panice kręcące samoloty.

 

1.
Na świecie żyją ludzie wszelkich rozmiarów i każdego ranka, idąc po chleb, mijamy ludzi o wadze 50 kg i 100 kg. Naprawdę myślisz, że w wieku trzech miesięcy oni wszyscy ważyli tyle samo? Dlaczego tak trudno nam zaakceptować różnice w wadze naszych dzieci?

 

2.
Tak jak dorośli, dzieci podczas choroby też tracą apetyt. Kto nigdy nie miał takiej grypy, że tracił ochotę na jedzenie, takiego bólu głowy, że wolał iść spać bez kolacji, takiego bólu brzucha, że szkodziło mu wszystko…? Taki brak apetytu jest przejściowy, trwa tylko kilka dni, podczas walki z wirusem, a potem zanika.

 

3.
Wiele matek oczekuje, że dziecko będzie zjadać ponad dwa razy tyle co zwykle. Nikt nie może codziennie zjadać dwa razy więcej niż potrzebuje i żyć w dobrym zdrowiu.

 

4.
Do najczęstszych błędów należy przekonanie, że „mleko nie ma żadnych wartości odżywczych.” i to niezależnie, czy chodzi o mleko matki, czy sztuczną mieszankę. Jako płyny są one postrzegane jako niewiele bardziej wartościowe niż woda, gdy tymczasem zawartość kalorii i białek jest w nich bardzo duża. (…) wiele przecierów warzywnych z mięsem, a co dopiero musów owocowych, zawiera dużo mniej kalorii niż mleko.

 

5.
Harmonogram karmień piersią to mit. Były czasy, w których sądzono, że dzieci należy przystawiać do piersi co trzy godziny albo co cztery (i po dziesięć minut z każdej strony, żeby było śmieszniej!). Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego po dziesięć minut, a nie dziewięć albo jedenaście?

 

6.
Mleko matki nie jest bowiem pokarmem martwym, ale żywą tkanką, która wciąż ewoluuje. Podczas posiłku znacząco wzrasta zawartość tłuszczu w mleku: wypływające mleko zawiera na początku niewiele tłuszczu, za to pod koniec nawet pięć razy więcej.

 

7.
Do czego dzieci w jaskini w Altamirze potrzebowały upodobania do słodkiego i słonego smaku? Nie miały nie tylko czekolady, ale nawet soli ani cukru. Najsłodsze dostępne dla nich produkty to mleko matki, podstawa ich diety, i pełne witamin owoce. A najbardziej słone prawdopodobnie mięso, ważne źródło żelaza i białka. Upodobania pomagały im więc dobierać zróżnicowaną i zrównoważoną dietę.

 

8.
Odpowiedzialność rodziców ogranicza się do podawania różnorodnego wyboru zdrowych produktów. Odpowiedzialność za wybór spomiędzy tych produktów i decyzja, ile którego zjeść, nie należy do rodziców, tylko do dziecka.

 

9.
Po dziewięciu miesiącach oczekiwań wreszcie trzymasz w ramionach swoje dziecko. Nie ruszaj się! Mimo, że co niektóry będą uparcie przekonywać cię do czegoś wręcz przeciwnego, to właśnie w twoich ramionach jest mu najlepiej.

 

10.
(…) najważniejsze, by mieć zaufanie do swojego dziecka. Twoje dziecko wie, czy jest głodne, zegar nie.

 

11.
Pierwszy błąd polega na przekonaniu, że dziecko należy odstawić przed powrotem do pracy. (…) wszystkie dzieci (i mamy) ciężko znoszą rozłąkę podczas powrotu matki do pracy, a karmienie piersią może być doskonałym sposobem, by wynagrodzić sobie rozstanie i nadrobić stracony czas.

 

12.
Bądźmy poważni, no proszę was! Nie ma kobiet, które miałyby wodę zamiast mleka, tak samo jak nie ma latających słoni.

 

13.
Nasza dieta musi zaspokoić całą serię potrzeb. Jedynym pokarmem zdolnym zaspokoić sam z siebie wszystkie potrzeby istoty ludzkiej, przynajmniej przez pewien okres jej życia, jest mleko matki.

 

14.
Wykazano eksperymentalnie, że dzieci nie śpią dłużej po zjedzeniu stałego posiłku. W pierwszych latach życia dzieci zwykle budzą się w nocy, nie tylko dlatego, że potrzebują pożywienia, ale dlatego że potrzebują naszej obecności. Na szczęście pierś pozwala zaspokoić obydwie potrzeby naraz i dziecko szybko zasypia ponownie – niektórzy rodzice nazywają to „znieczuleniem”.

 

15.
Wiele matek słyszy rady, by odstawiły dziecko od piersi, wraz z argumentem, że wtedy na pewno zaakceptuje pokarmy stałe. Jakby dzieci karmione butelką tak świetnie przyjmowały rozszerzenie diety.

 

16.
Większość dzieci, które odmawiają jedzenia, robi tak po prostu dlatego, że nie potrzebuje więcej pokarmu. Jedyne, na co próbują wtedy zwrócić naszą uwagę, to „hej, najadłem się już!”. Możliwe, że któreś dziecko będzie się starało w kontekście posiłku zwrócić uwagę na inne tematy i to wskazywałby, że potrzebuje więcej uwagi: żeby się z nim bawić, opowiadać mu bajki, szanować jego małe osiągnięcia, oraz nie odmawiać kontaktu fizycznego i towarzystwa. A przede wszystkim nie zmuszać do jedzenia.

 

17.
Czy może być lepsza ochrona niż jeść tylko to, co jedli twoi rodzice? Udowodniono. Że zwierzęta za pośrednictwem mleka matki poznają smaki pokarmów, którymi żywi się matka. (…) mimo że nie przeprowadzono podobnego eksperymentu u ludzi, zakłada się, że z dziećmi jest tak samo. Prawdopodobnie przyczynia się to do niechęci, jaką wykazują karmione piersią dzieci wobec podawanych im pokarmów stałych – nie smakuje im kaszka o smaku waniliowym ani przeciery wieloowocowe, bo nie są to produkty, które zwykle jada ich matka. Zwykle za to akceptują kęsy z jej talerza (i dopraszają się o nie!).

 

18.
Twoje dziecko będzie jadło (a przynajmniej wszystko, co jest w domu), kiedy przyjdzie jego czas. A tymczasem zmuszanie go do jedzenia jakiegoś produktu to najlepszy sposób, by mu go obrzydzić.

 

19.
Harmonogram posiłków należy do najdziwniejszych mitów w naszej kulturze. W rzeczywistości nikt nie przestrzega stałych pór posiłków.

 

20.
Nie trzeba też karmić dziecka zawsze w tym samym miejscu czy zawsze w ten sam sposób. Dziecko będzie czasem jeść w swoim krzesełku, a czasem u ciebie na kolanach. Niektóre pokarmy będzie jeść palcami, a inne łyżką. Czasem będzie jeść w waszym domu, a czasem u babci. Czasem będzie nawet jeść, idąc po ulicy.

 

21.
To logiczne, że dziecko jest grzeczniejsze podczas jedzenia w przedszkolu, gdzie czuje się nadzorowane niż w domu, gdzie czuje się kochane i bezpieczne. Natomiast ilość, zjadanie bądź nie to osobna kwestia, a różnica wynika zwykle z prostej przyczyny: w przedszkolu dziecka się nie zmusza.

 

Dlaczego 21?

No przecież całej książki nie będę Wam przepisywać, a całą warto i trzeba przeczytać. Dla spokoju świętego waszego, waszych dzieci, rodzin i wszystkich posiłków.

Post koniecznie podajcie dalej, niech uspokaja inne skołatane rodzicielskie serca.

0 likes Ta Która Wie , U Eleganckich # , , , , , , ,
Podziel się: / / /
  • Całe dzieciństwo słyszałam, że jestem niejadkiem. I to mi mocno popsuło różne rzeczy. Teraz widzę, że jedzenie to największa spina wszystkich dookoła – matek, babć, cioć, a nawet bezdzietnych znajomych. Koszmar jakiś 🙁

    • ja z kolei słyszałam, że trzeba wszystko zjadać, nic nie może zostać na talerzu etc. konsekwencje też nie były najmilejsze. przy Fra odpuściliśmy sobie spinkę, i on je z przyjemnością. przy nim raz miałam stresa, jak po urodzeniu Tete nie chciał praktycznie nic jeść, poza moim mlekiem, ale jak się okazuje na tej mlecznej diecie szybko przybrał. także sobei myślę, że to fajna sprawa, zaufać dziecku i pozwolić mu na żywieniowe wybory, a nie stresować się że nie opędzlował słoika zupki 320 ml

    • tak btw bo jestem ciekawa, Ty czasami nie słyszałaś porad, żeby odstawić Ono skoro już wracasz do pracy?

  • Alicja

    Książkę znam i polecam, uważam że powinien ją przeczytać każdy rodzic i to jeszcze przed rozszerzeniem diety dziecka.

  • Moje dziecko na początku było strasznym niejadkiem. Wszystko się zmieniło kiedy poszła do przedszkola…i teraz muszę ją hamować nieco, bo czasami potrafi zjeść dwa razy większą porcję od mnie! 😉

Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

Inauguruje uroczyście akcję dietetyczną o nazwie: #JednaPorcjaBobuDziennie

No dobra u mnie to nawet dwie porcje, bo jestem uzależniona, ale jedna to niech będzie, że takie danie z wykorzystaniem tego bobowego potencjału.

Dziś pasta/sałatka, w której znalazł się:
#bób
#suszonepomidory 🍅
#pestkidyni
#cebula
#czosnek
#mięta 🌿

Można podawać na grzankach lub pożerać jako sałatkę.
@vegmamka dzięki za ten przepis, jest pycha. Co i jak zrobić patrzcie pierwszy komentarz pod postem.

#bobik #bobiczek #broadbean #fava #haba #bobowadieta #salatkazbobem #pastazbobu #pychamicha #eatwhatyoulove #eathealthy #eatgreen #foodie #5razones
... See MoreSee Less

View on Facebook

Jak wygląda dniówka z ząbkującym dzidziusiem?

W sumie bardzo podobnie, jak i w stanie zębowego spoczynku, tylko teraz dzidziuś jest paprochem rozpaczy i kłębuchem żałości (normalnie to jest tylko paproszkiem i kłębuszkiem), a częstotliwość mantrowania MammmamamamamaaaAAA drastycznie wzrosła (czytaj: nawoływania matki w ogóle nie ustają).

Zatem puszczam sobie ten hit: www.youtube.com/watch?v=tgbNymZ7vqY

bo wtedy Tadeuszkowe zawodzenia i przywoływania matki brzmią jak muppetowy chór. :)

#muszętoprzetrwać #5razones
... See MoreSee Less

View on Facebook

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress