Grudzień 5, 2016 at 10:11 am

Listopad. Robimy!

Listopad. Robimy!

Poszedł sobie zaledwie kilka dni temu. Wróci dopiero za rok. I ja przyznaję się otwarcie, nie będę za nim tęsknić. Listopad.

Zabrał nam słońce, ogołocił do reszty drzewa, zachmurzył i sposępił niebo.

Październik nosi w sobie jeszcze namiastkę i wspomnienie lata, złoci się i słoneczni. Grudzień zapowiada świąteczne obżarstwa, ekscytację, magię, czar oczekiwania oraz obietnicę nowego startu. A taki listopad?

Próbowałam rozwikłać zagadkę, co też takiego jest w tym listopadzie, że tak z jego okazji w jakąś niemoc, niechcenie i zadumę wpadamy? Czy przez niepogodę i brak słońca, który musimy sobie dawkować syntetycznie i suplementować kropelkami witaminy D? Czy to pikowanie ciśnienia, które nas ku ziemi dociska, także aż się czołgamy? A może to taka kumulacja zarówno niekorzystnych warunków pogodowych, jak i życiowych.

Po chwilach zadumy listopadowej doszłam, mimo niemocy i niechcenia, do jakże ważnej konkluzji, że listopad, nieszczęśliwie dla siebie, jest miesiącem, w którym z całą mocą (mimo niemocy! jakież to okrutne) uświadamiamy sobie, że większość naszych noworocznych planów i postanowień pozostała dalej w trybie niezrealizowane. Że do końca roku miesiąc, a nam tak niewiele udało się osiągnąć, zrealizować, dokonać, że wciąż żeśmy w blokach startowych. Jak tu się jeszcze bardziej nie poddać, czy nie chcieć przed własną listą życzeń i pragnień nie skapitulować.

Udało się słowo klucz, które regularnie pojawia się w kontekście planów, marzeń, sukcesów, ewentualnie nie udało się, gdy mowa o porażkach, zadaniach nie wykonanych, zapomnianych, zaniechanych.

Jakiś czas temu wyrzuciłam ze swojego słownika stwierdzenie „udało się”, bo nie oddaje nakładu pracy i czasu do osiągnięcia celu. (…) Chyba mam całkiem dobrą karmę, skoro dostrzegłam i otrzymałam tę możliwość ? Spełniam się, realizując kolejne wyzwania, po cichu osiągając kolejne kamienie milowe. Może powinnam mówić o nich głośniej..?

Pyta moje koleżanka Kasia. A ja odpowiadam Kasi: głośniej, głośniej o tych sukcesach, zwycięstwach, przekroczonych i zdobytych kolejnych punktach krytycznych. A już zwłaszcza w listopadzie.

(…) człowiek planuje zadanie, człowiek ciężko pracuje nad nim wiele tygodni, człowiek realizuje , z sukcesem wdraża, człowiek widzi pozytywne skutki swojej pracy a na samym końcu człowiek mówi „u d a ł o mi się”. No rzeszkurczebladeno ? jakie „udało”?? Z r o b i ł a m! w y p r a c o w a ł a m! o s i ą g n ę ł a m! nie umniejszajmy słowami, nie bagatelizujmy rzeczy w naszej skali wielkich choć w skali wszechświata może małych. Apeluję o zmianę słownika, wykreślenie zwrotu „udałomisię ” bo w życiu nic się nie udaje a wszystko jest mniej lub bardziej mozolnie wypracowane. Koniec! Od środy do końca świata wszystko R o b i m y  i  o s i ą g a m y!

Nawołuje i odczarowuje świat Joanna.
A ja?
Ileż moich planów nie udało się, tfu nie zrealizowałam? (Moje zamierzenia, wyzwania i planowane przyjemności zapowiadałam TUTAJ). Ileż wciąż jest w procesie? Ileż to grzechów zaniechania i lenistwa mam na koncie?

Sporo.

Ale ileż to ja zrobiłam, przeżyłam, przeczytałam poza planem. Rodziłam, karmiłam, tańczyłam, słuchałam, śpiewałam, nosiłam, głaskałam, tulałam. Codziennie miłość robiłam. Robiłam!

Dlatego od dzisiaj, czyli od poniedziałku, do końca roku, do przyszłego listopada, ba! do końca świata (jak chce Joanna) robimy i osiągamy!

Miłość, i co tam sobie chcecie.

0 likes Ta Która Wie # , , ,
Podziel się: / / /
Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

To nasza ostatnia noc wśród ogrodów Siedem Ogrodów
Ależ nam będzie brakować tej zieleni. Kwiatów i ziół na wyciągnięcie reki. Kogutów budzących nas rano na zmianę z dziećmi. Kur i gęsi, królików, i tych zawsze głodnych baranów. Kotów czających się i czule łaszących. Psów pilnujących drogi i ścieżek. Tych zapachów łąk, pól i lasów.

No wszystkiego nam będzie brakować. 🏡🍃🌾🌿🌲🚴‍♀️🐦🐈🐏🐓🐥🐇⚘🌿🌾🌲🐕
... See MoreSee Less

View on Facebook

Zabawa od rana 🌳🌲🌹☘🍀👬👭👫🌲🏡🥀🍀🌾 Siedem Ogrodów

#7ogrodów #childhoodunplugged #kidsjustwannahavefun #wakacjenawsi #wildchildhood #LordFra #TadeuszMajowy #worldoflittles
... See MoreSee Less

View on Facebook

Macie ochotę na mały wieczorny spacer po Siedem Ogrodów?
🌲🌳🍀🌿🍃🥀🌹🌷🌲🌳☘🍀

Więcej oczywiście na #Instastories na naszym profilu na IG: www.instagram.com/5razones_by_pau_elegancka/
... See MoreSee Less

View on Facebook

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress