Sierpień 12, 2015 at 8:58 pm

Moje centrum: dno miednicy

Moje centrum: dno miednicy

Kto czytał mój tekst o centrum kobiety, jakim jest macica, ten pamięta, że tęskno mi w nim było do takich miejsc, w których macicy byłyby rewitalizowane, rehabilitowane. Okazuje się, że są takie miejsca i są takie osoby, które na rehabilitacji stref intymnych kobiety się znają. Poznajcie Panią Magdalenę Potoczek, która jest fizjoterapeutką specjalizującą się w rehabilitacji kobiet, a w szczególności w terapii dna miednicy. Pani Magda zgodziła się odpowiedzieć na kilka moich pytań dotyczących naszego centrum, wyjaśnić czym jest i gdzie się znajduje dno miednicy, za co jest odpowiedzialne, i jak na co dzień powinnyśmy o nie dbać.
Dzisiaj pierwsza część naszej rozmowy. Na drugą zapraszam za tydzień. A jeśli ktoś czułby niedosyt lub chciałby zgłębić temat, to zapraszam na fanpage Pani Magdaleny oraz jej stronę.

 

Pau Elegancka: Zacznijmy od wyjaśnienia newsa, który ostatnio mnie aż oszołomił: jak to nie ma mięśni Kegla? To co ja napinałam, jak wydawało mi się, że ćwiczę mięśnie Kegla, jak nie mięśnie Kegla?
Magdalena Potoczek: Zgodnie z nomenklaturą anatomiczną nie ma mięśni Kegla, są natomiast mięśnie dna miednicy. O ile jest to ważne dla profesjonalistów to w moim odczuciu dla samych kobiet najistotniejsze jest nie to jak mięśnie się nazywają, ale gdzie się znajdują i jak funkcjonują. Nazwa mięśnie Kegla weszła do języka potocznego na stałe i pochodzi od nazwiska Arnolda Kegla, lekarza, który jako pierwszy zwrócił uwagę na potrzebę prowadzenia ćwiczeń omawianych mięśni.
Co to jest to tajemnicze dno macicy? Gdzie ono jest? Gdzie jest usytuowane? Jak je wyczuć, poczuć?
Uwaga, aby nie mylić dna macicy z dnem miednicy 😉 Dno macicy jest górną częścią tego narządu. Natomiast dno miednicy to struktury mięśniowo-powięziowe, które wyścielają naszą miednicę od spodu. Dno macicy poczuć można dobrze w ciąży, lub we wczesnym okresie porodowym poprzez powłoki brzuszne. Lekarz ocenia w ten sposób położenie macicy w połogu. Dno miednicy można natomiast poczuć poprzez odpowiednio prowadzone ćwiczenia percepcji. Przykładowo można siedząc na krześle wyobrazić sobie, że chce się odciągnąć od jego powierzchni swoje krocze, lub zassać pochwę do środka. Takie wizualizacje pomagają kobietom poznać swoje dno miednicy, oczywiście u mężczyzn stosuje się nieco inne techniki.
Dlaczego tak bardzo ważne jest, żeby profilaktycznie dbać o mięśnie dna miednicy?
Najważniejszym elementem profilaktyki jest szacunek dla dna miednicy na co dzień. To znaczy, że należy możliwie ograniczyć czynności, które je nadwyrężają, lub możliwie zmodyfikować je tak, aby były wykonywane bezpiecznie. Kwestia dotyczy między innymi prawidłowego dźwigania cięższych przedmiotów, unikania parcia w toalecie podczas oddawania czynności fizjologicznych, a także zachowania prawidłowej postawy ciała, bez względu w jakiej pozycji się znajdujemy. Ponieważ to właśnie kobiety są szczególnie narażone na przeciążenia mięśni dna miednicy (okres ciąży, poród, połóg, klimakterium, ale też sama nasza anatomia), powinny szczególnie dbać o tę część ciała, a więc po pierwsze odciążać, po drugie wykonywać ćwiczenia profilaktyczne. Chciałabym bardzo przestrzec przed często zalecanym „ćwiczeniem profilaktycznym”, które polega na wstrzymywaniu strumienia moczu. Jest to często zalecane, a bardzo nieprawidłowe i szkodliwe. Może między innymi doprowadzić do zalegania moczu, infekcji dróg moczowych, nietrzymania moczu i rozregulowania pracy pęcherza moczowego.
Kto powinien szczególnie zadbać o mięśnie dna miednicy? Problem nie dotyczy tylko kobiet dojrzałych, starszych; także spora część kobiet młodych po ciąży i porodzie (bez względu na to, jak rodziły czy SN czy CC), cierpi na różnego rodzaju dolegliwości związane ze słabymi mięśniami dna miednicy. A co z mężczyznami?
Tak, to prawda. Problem dotyczy bardzo dużej grupy kobiet, nawet tych młodych, które jeszcze nie rodziły. Mężczyźni są zdecydowanie mniej narażeni na dysfunkcje dna miednicy, ponieważ jest ono u niech grubsze i bardziej wytrzymałe. Ponadto mężczyźni nie podlegają tak dużym wahaniom hormonalnym jak kobiety i oczywiście nie rodzą dzieci. Najczęstszym problemem związanym z tym obszarem ciała u mężczyzn są napadowe bóle okolicy odbytu związane ze wzmożonym napięciem mięśniowym, zaburzenia seksualne (problemy z erekcją) oraz nietrzymanie moczu jako konsekwencja przerostu gruczołu krokowego oraz po jego resekcji. Poza tym dochodzą jeszcze zaburzenia neurologiczne.
Jakie są konsekwencje słabych, rozciągniętych mięśni dna miednicy?
Niewydolność mięśni dna miednicy prowadzi do nietrzymania moczu, stolca, gazów, a także do obniżenia narządów miednicy mniejszej (ścian pochwy, macicy, pęcherza moczowego, jelita), może również być przyczyną słabszych doznań seksualnych. Bardzo częstym objawem są też bóle kręgosłupa, szczególnie w jego dolnym odcinku. Warto zwrócić uwagę, że także zbyt napięte mięśnie dna miednicy wiążą się z wieloma zagrożeniami, wśród których należy wspomnieć o bólach miednicy mniejszej i kręgosłupa, bolesnym współżyciu, napadowych bólach okolic intymnych. Dlatego tak ważne jest, aby ćwiczenia były dobierane indywidualnie. Należy mieć świadomość, że nie zawsze to co jest reklamowane w Internecie czy gazetach jest dobre dla każdej z nas. Przykładem mogą być tzw. „kulki gejszy” czy „stożki dopochwowe”. Są one często zalecane jako metoda profilaktyczna lub terapeutyczna. Tymczasem jaki skutek będzie jeżeli zastosuje je kobieta o wzmożonym napięciu mięśni dna miednicy? Na pewno odwrotny niż można by oczekiwać. Stąd tak ważne jest profesjonalne poradnictwo w przypadku rehabilitacji sfer intymnych.
Nietrzymanie moczu, jakie objawy powinny mnie zaniepokoić?
Są różne formy nietrzymania moczu. Przy niewydolności mięśni dna miednicy mówimy najczęściej o typie wysiłkowym. To znaczy, że podczas sytuacji, w których dochodzi w do wzrostu ciśnienia w jamie brzusznej (np. śmiech, kaszel, kichnięcie, podskoczenie, podbiegnięcie, potknięcie się, wymioty i inne) dochodzi do mimowolnego wycieku moczu. Nawet niewielkie utraty moczu powinny skłonić nas do konsultacji ze specjalistą. Niepokojącym objawem są też częste, silne parcia na pęcherz moczowy, szczególnie takie, które uniemożliwiają dotarcie do toalety na czas. Mówimy wówczas o typie nietrzymania moczu z parć naglących. Może to być efektem nieprawidłowych nawyków w toalecie, ale także jednym z pierwszych symptomów poważnych chorób (np. stwardnienia rozsianego), więc z wizytą lekarską nie należy zwlekać. Uwagę na pewno należy zwrócić także na mimowolne oddawanie gazów lub brudzenie bielizny kałem, gdyż jest to pierwszy stopień do nietrzymania stolca, a mówi się o tym niezwykle rzadko w porównaniu do nietrzymania moczu, z którym coraz bardziej się „oswajamy” i powoli zaczynamy przełamywać tabu.

 

dno miednicy

0 likes Ta Która Wie # , , , , , , , , , , , , , ,
Podziel się: / / /
Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

To nasza ostatnia noc wśród ogrodów Siedem Ogrodów
Ależ nam będzie brakować tej zieleni. Kwiatów i ziół na wyciągnięcie reki. Kogutów budzących nas rano na zmianę z dziećmi. Kur i gęsi, królików, i tych zawsze głodnych baranów. Kotów czających się i czule łaszących. Psów pilnujących drogi i ścieżek. Tych zapachów łąk, pól i lasów.

No wszystkiego nam będzie brakować. 🏡🍃🌾🌿🌲🚴‍♀️🐦🐈🐏🐓🐥🐇⚘🌿🌾🌲🐕
... See MoreSee Less

View on Facebook

Zabawa od rana 🌳🌲🌹☘🍀👬👭👫🌲🏡🥀🍀🌾 Siedem Ogrodów

#7ogrodów #childhoodunplugged #kidsjustwannahavefun #wakacjenawsi #wildchildhood #LordFra #TadeuszMajowy #worldoflittles
... See MoreSee Less

View on Facebook

Macie ochotę na mały wieczorny spacer po Siedem Ogrodów?
🌲🌳🍀🌿🍃🥀🌹🌷🌲🌳☘🍀

Więcej oczywiście na #Instastories na naszym profilu na IG: www.instagram.com/5razones_by_pau_elegancka/
... See MoreSee Less

View on Facebook

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress