• Fizjologia obcego
    U Eleganckich

    Fizjologia obcego

    *(nie dla wrażliwych i o słabych żołądkach, lub zaraz po posiłku) Wydaje się, że ciąża to taki wspaniały, sielankowy stan, kiedy to beztrosko się rośnie tu i tam, głaska się po brzuchu, miewa spektakularne…

    16 grudnia 2013
  • Łokieć Luisa
    Dancing shoes

    Łokieć Luisa

    Luis mówi, że bez ekspresji, bez odpowiedniej intencji ruch, krok nie ma sensu. I przy tej ekspresji, w tej intencji nawet łokieć odgrywa ważną rolę. Z łokcia może pójść impuls do remate. Z łokcia…

    4 grudnia 2013
  • U Eleganckich

    Smaruj cycki smaruj

    Kiedy pytają mnie, jak się czuję w stanie nader błogosławionym…, odpowiadam: wybornie wypielęgnowana. Nic tylko się czymś smaruję, coś w siebie wcieram, lub się podszczypuję. W życiu nie byłam tak wysmarowana, wybalsamowana. Gdyby ktoś…

    17 listopada 2013
  • Ta Która Wie U Eleganckich

    Zbierała baba groch

    Spokojne sobotnie popołudnie. Salon ze skrzypiącą drewnianą podłogą. Przez ażurowe firanki w dużych oknach dobijają się leniwe promienie październikowego słońca. Wnuczka odwiedza babcię. Nie ma ze sobą koszyczka pełnego łakoci. A po drodze nie…

    4 listopada 2013
  • Ta Która Wie U Eleganckich

    Urodzę laptopa

    Nagabywana już od paru lat, namawiana. Przez lata nagabywania i namawiania pouczana o tym jak się odżywiać, żeby zasiać, posiać (panowie koniecznie śledzie, panie też śledzie). Pilnie i bacznie obserwowana, każde przytycie lub schudnięcie,…

    13 września 2013
  • Pokusa Janssona
    W kuchni utytłani

    Pokusa Janssona

    Zwieńczeniem naszego szwedzkiego wojażowania była uroczysta, prawdziwie szwedzka kolacja. Jej menu zostawiłam sobie specjalnie na osobny, pysznie wypasiony post. Ale jak na polsko-szwedzką Panią domu bardzo się postarała i stół nastroiła niezłymi frykasami: krewetkami…

    9 września 2013
  • Cóż że do Szwecji…?
    Projekt łasicowanie

    Cóż że do Szwecji…?

    Sezon podróżniczy w tym roku sponsorują nam literki s i z, a dokładni „Sz”. Najpierw udało nam się pośniegowić w Szczawnicy, później wiosennie, kwietniowo nadszedł czas na Szwecję. Szwecję, Szwecyję postanowiliśmy zdobyć bez planu.…

    12 sierpnia 2013
  • Jam łasica!
    Projekt łasicowanie

    Jam łasica!

    Podróżowanie to łasicowanie. Takie pojęcie uknuliśmy ze Smokowatym i ono idealnie pasuje do naszego sposobu podróżowania. Zaczęło się od naszej pierwszej wspólnej wyprawy. Po oglądnięciu czeskiego filmu „Bobule” (Młode wino)  postanowiliśmy zdobyć rowerem czeskie…

    19 maja 2013