5razones.pl

Marzec 14, 2017 at 9:26 pm

5 warzywnych dodatków, które pomogą Ci przetrwać do wiosny

5 warzywnych dodatków, które pomogą Ci przetrwać do wiosny

Z utęsknieniem wypatruję wiosny i pierwszych nowalijek: sałaty, rzodkiewek, szczypiorku, a potem szparagów, a potem jeszcze pomidorów i papryki pachnących oraz smakujących słońcem.

Oczywiście wszystkie te warzywka dostępne są cało rocznie w sklepach i warzywniakach, ale to chrupkość i świeżość nie ta, i smak nie ten, a czasami smaku w ogóle brak, o chemicznych dodatkach już nie wspomnę.

Co zatem jeść, jakie warzywa chrupać lub na dodatki warzywne przerabiać, żeby dobrze, pysznie i odżywczo się najadać w sezonie zimowo-grzewczym?

 

Pieczony burak

To moje odkrycie zeszłej zimy. Buraki to kolor, smak i samo zdrowie. Jak zatem przygotować takiego buraka? Nic prostszego. Myjemy, osuszamy, nacieramy oliwą, posypujemy ulubionymi przyprawami i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do około 200 st na mniej więcej godzinę. Po upieczeniu wyciągamy, studzimy, obieramy i np. kroimy w plasterki i hop na kanapkę, na to np. kozi ser albo oliwa i ziarna czarnuszki. Upieczonego buraka możemy też pokroić w kostkę, do niego dodajemy również pokrojone w kostkę avocado, całość polewamy sokiem z limonki , lub traktujemy domowym winegretem. I tak wychodzi nam pyszna sałatka, którą możemy pożreć w dowolnej kombinacji, albo na toście albo jako dodatek do obiadu.

Kiszonki

Kiszonki to naturalne i najlepsze probiotyki, wiedzieliście? Tej zimy to było nasze superfood. Ogórek kiszony to ulubione, na równi z keczupem, warzywo Franciszka. Ogórasy z przyjemnością wcina na śniadanie, do obiadu a także na kolacje. Poza ogórkami, nasz warzywny musteat to kiszona kapusta. Przeżarliśmy jej konkretny tonaż (średnio schodzi nam kilogram na tydzień): w postaci surówek wszelakich, a także jako dodatek do kanapek. To taka Ruben Sandwich, ale wystarczy że pomiędzy dwie pajdy najlepiej żytniego chleba z jakimś dobrym serem, oraz wędliną dodacie kapusty kiszonej, i zobaczycie, jak to się będzie zdrowo  chrupać.

Kiełki

Kiełkownica to najlepsza inwestycja naszego gospodarstwa domowego dokonana również w zeszłym roku. Zakup sprzętu to ok. 30 zł, do tego torebeczki z nasionami na ulubione kiełki, po kilka złotych za sztukę, zwraca się bardzo szybko, biorąc pod uwagę cenę opakowania kiełków ok. 5-7 zł (także oszczędność). Potem zaangażowanie w codzienne podlewanie, wyczekiwanie do ok. 3 dni i gotowe. Nie ma to jak możliwość i przyjemność podbierania oraz podjadania sobie wprost z domowej uprawy kiełków – świeżych i odżywczych suplementów energii. Moje najpyszniejsze to kiełki słonecznikowe, ale lubię też rzodkiewkę, cieciorkę, no dobra wszystkie lubię! Jakbyście i wy nabrali ochoty do hodowli kiełków, to tutaj zostawiam Wam instrukcję.

Avocado

O tym, że avocado to mój i Smoka owoc miłości, to ja już TUTAJ pisałam 🙂  W tym samym tekście wyznawałam miłość samemu avocado, i nawet znajdziecie tam przepisową instrukcję w jaki sposób pysznie się z nim obejść. Bo i zrobicie z niego zielone masełko, albo pójdziecie w klasykę, czyli guacamole (ostrość można dowolnie regulować), albo połączycie z bieluchem i zrobicie twarożek, który dla smaku dodatkowo można przystroić kiełkami. Z udziałem avocado możecie też zrobić pyszne mixy (pasty, sałatki): z burakiem (patrz wyżej), z jajkiem na twardo (wszystko kroicie w kosteczkę, sól, pieprz do smaku, łyżka bielucha/jogurtu greckiego), z pomidorami (wszystko w kosteczkę, do tego sok z limonki, sól, pieprz do smaku, świeża kolendra, ok. 3 łyżki oliwy). O tym, że niektórzy szaleńcy miksują avocado z kakao i tak przygotowują pyszne musy czekoladowe, to ja już nie wspomnę.

Pasty warzywne

Pasty, to jest pole, a dokładnie hektar pola do popisu. Poczynając od hummusu w wersji klasycznej (podrzucam przepis Szamanki Anny), przez jego twist z burakiem pieczonym (ach znów ten burak, wystarczy, że do wersji klasycznej doblendujecie pieczonego buraka), albo z np. suszonymi pomidorami (jak wcześniej, do klasycznego wystarczy dorzucić kilka suszonych pomidorów). Możecie obróbce poddać każde warzywo. Ja najchętniej znęcam się nad… zaś burakiem (no ten to się pcha wszędzie): zblendowany z pieczonym czosnkiem, świeżą pietruszką lub kolendrą, garścią prażonych ziaren słonecznika, przyprawami (sól, pieprz) smakuje i wygląda zjawiskowo; z marchewki pieczonej (przepis TUTAJ) – jako dodatek do kanapek (koniecznie posypcie czarnuszką i sezamem) lub do naleśników.

 

Brzmi pyszka co? I tak też smakuje. To korzystajcie z tych ostatków dobrodziejstw, bo jak nadejdą rzodkiewki i ta cała reszta, to któż będzie pamiętał o buraku.

0 likes Ta Która Wie , W kuchni utytłani # , , , , , , , , , , , , , , , ,
Podziel się: / / /
  • Klinika Zdrowego Jedzenia

    Zgadzam się z tym! Kiszonki są mega zdrowe, a avocado uwielbiam <3

  • wszystko co lubię i kocham i jem niemal codziennie 😍😍😍

  • podwojnaporcja.pl

    Bardzo często w okresie jesienno-zimowym porzucamy warzywa, ponieważ właśnie te marketowe są niejadalne a my zwyczajnie nie wiemy co w zamian jeść. Dlatego uważam, że to świetny post 🙂
    Burak – w każdej postaci – jest moim ulubionym warzywem (chociaż humusu z pieczonym burakiem jeszcze nie próbowałam -> jest już na liście „do zrobienia” 😉 ) i towarzyszy mi przez cały rok, podobnie kiszonki.

  • Pasty warzywne i awokado – to jest to co lubię.

  • Sylwia Antkowicz

    Jeszcze nie próbowałam pieczonego buraka, ale muszę się skusić. Za to kiełki uwielbiam !

  • Wymieniłaś wszystko to co lubię. Szczególnie przepadam za awokado. Awokado jest najlepsze. Dodaję ten owoc do wszystkiego, nawet do ciast 🙂

  • Mama Tosiaczka

    Warzywa i kiszonki uwielbiam 🙂

Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

Dorzucam małą opowieść do wielkiej dyskusji i wyznań #jateż #metoo.

O zabawie w potwora i lekcji NIE, jaką ostatnio dostał Franciszek: 5razones.pl/zabawa-w-potwora/

Czytajcie.
I proszę wróćcie tu z Waszymi refleksjami, przemyśleniami.
... See MoreSee Less

View on Facebook

Nie od dziś wiadomo, że komunikacja to sztuka... czasami rozpisana na trzy akty, i wiele scen. Bywa, że trzeba dozować napięcie, a potem zaskoczyć puentą. Czasami nie ma opcji, i brnie się w sztuczki i fortele. Albo stosuje technikę dobra wiadomość - zła wiadomość - i jako zwieńczenie dobra wiadomość, to oczywiste, któż nie lubi happy endów.

I kto jak kto, to ja na tych wszystkich komunikacyjnych trikach się znam. Na ten przykład kilka naszych rodzinnych scenek...

[jak przekazać mężowi wiadomość, że zdrowie i życie jego najmilejszej konsoli ps4 wisiało na włosku]
- A wiesz, że z naszego Tadzina to niezły wspinacz i komandos? Wyobraź sobie, że dziś po fotelu wspiął się na komodę... tą wiesz, na którym stoją konsole, i tak.... jeden pad zrzucił, drugi pad również zrzucił, a gdy chciał zrzucić i konsolę, to akurat udało mi się go przejąć i ściągnąć z wysokości. 🎮🕹🎮

[jak wytłumaczyć się z wielkiego pudła ciuchów, którą rano dostarczył kurier]
- Podziwiaj Ty swoją żonę, smartshopperkę, królową zakupów tylko musthave! Wszystko co tu widzisz, jest mi szalenie niezbędne, do tego kupione na wyprzedażach, no to prawie jak za darmo. A nawet dla Ciebie udało mi się coś kupić, a dokładnie to skarpetki w sushi. 🍣🍤🍥

[jak uzdatnić obiad dla męża]
- Zrobiłam petarda obiad! Burgery jaglano-buraczane, do tego zupa krem z białych warzyw. (tu zapada cisza... i ja mojego męża nie widzę, bo ja mu to domowe menu recytuję przez telefon, ale szóstym zmysłem wyczuwam, że jemu się jakos tak odbija na samo wyobrażanie obiadu bez padliny chociaż w roli przekąski, dlatego na prędkości improwizuję) ale Ty się nic nie martw, Twoja porcja będzie specjalnie aromatyzowana i uzdatniana długo dojrzewającym boczkiem wędzonym! 🥓🥓🥓
... See MoreSee Less

View on Facebook