Luty 20, 2017 at 11:43 pm

Pizza dla wszystkich

Pizza dla wszystkich

Gdy Tadkowi stuknęło 6 miesięcy, a chwilę potem samodzielnie usiadł wpadłam w lekki popłoch, że znowu się zacznie. To gotowanie warzyw na parze, którymi dzidziuś będzie rzucał po pokojach, a ja, matka, będę to potem zbierać z podłogi, i zjadać (no szkoda wyrzucać ekologiczną marchewkę i pietruszkę), i udawać przed sobą, że to taka super fit warzywna dieta dla mnie.

Przyznam szczerze, że zdążyłam zapomnieć, jak to jest gotować mając kilkumiesięcznego dzidziusia na liście domowników do wykarmienia. Zapomniałam o najważniejszym, że mając zarówno debiutującego w nowych smakach malucha, trzylatka, którego potrzeby żywieniowe są już mocno sprecyzowane, oraz nas rodziców, wcale nie trzeba gotować na 3 gary i 4 palniki. Że można przygotować jedno danie, które pogodzi 4 brzuchy.
Przy opracowywaniu domowego menu i gotowaniu posiłku uwzględniającego dzidziusia wystarczy pamiętać tylko o kilku zasadach:
– nie solimy (posolić można sobie później na talerzu)
– unikamy ostrych przypraw (doprawić i doostrzyć danie można później)
– bez grzybów
– nie smażymy
– potrawy do rączki albo do kubeczka
PIZZA! To ulubione danie Franciszka. Przy wyrabianiu ciasta dzielnie pomaga osobiście mój najmilejszy chłopczyk. Przynajmniej raz w tygodniu robimy ją wspólnie, eksperymentując z dodatkami.

Przetestowaliśmy kilka rodzajów ciast, i to wg receptury Jamiego Oliviera smakuje nam najbardziej. Wychodzi cienkie i elastyczne, takie prawdziwie włoskie (na tyle, na ile można wyczarować włoska pizzę w domowym piekarniku).

 

Przepis na ciasto na pizzę Jamiego Oliviera

400g mąki pszennej
100g semoliny
7g opakowanie suchych drożdży
330 ml ciepłej, przegotowanej wody
łyżeczka cukru
szczypta soli

Drożdże i cukier mieszamy w wodzie i odstawiamy na ok. 10 minut. Mąkę wysypujemy na blat, dodajemy szczyptę soli. W mące robimy wgłębienie i wlewamy powoli wodę powoli wyrabiając ciasto. Wyrabiamy przez około 10 minut rozciągając ciasto między rękami. Kulę drożdżowego ciasta oprószonego mąką wkładamy do miski, przykrywamy ściereczką i zostawiamy, żeby odpoczęło na 15 minut. Aby pizza udała się idealnie, najlepiej rozwałkować spody na około 15-30 minut przed rozpoczęciem pieczenia. Z tego przepisu wyjdą wam dwie duże pizze. Ciasto wałkujemy na około 0,5 cm, rozkładamy na nich swoje ulubione dodatki i do piekarnika rozgrzanego na maksa na ok. 7-10 minut.

(Jamie Olivier, Włoska wyprawa Jamiego)

 

Dodatki nasze:

STREFA DZIDZIUSIA
domowy sos pomidorowo-szpinakowy (dusimy na oliwie cebulkę, czosnek, szpinak, pomidory)

STREFA STARSZAKA
domowy sos pomidorowo-szpinakowy
mozzarella
a po upieczeniu ulubiony keczup Franka

STREFA RODZICÓW
domowy sos pomidorowo-szpinakowy
mozzarella
szynka
pieczarki
oliwki

 

To jak? Pizza dla wszystkich!

0 likes W kuchni utytłani # , , , , , , , ,
Podziel się: / / /
  • Podpowiedź: kamień do pizzy z cegły szamotowej znacząco poprawia jakość gotowego wypieku! 🙂 Ono wcina naszą margheritę… Sos pomidorowy to jeden z hitów 🙂

    • No właśnie od jakiegoś czasu przymierzam się do zakupu. A gdzie kupowałaś swój kamień? u mnie to na start to muszę wymienić piekarnik, bo ma 10 lat i już nie domaga, nie dopieka.

  • Bardzo ciekawa propozycja 🙂

  • U nas byłyby obecnie dwie strefy, chociaż w planach mamy drugiego dzidziusia i wtedy będą już trzy. 🙂 Robiłam kiedyś podobną pizzę intuicyjnie, rezerwując jej łagodniejszą część dla córy. Ale w najbliższym czasie skorzystam konkretnie z Twojego przepisu – już teraz ze smakiem zacieram ręce. 🙂

  • Pizza zawsze 😍 ja ostatnio zajadam się pizzą z marynowanymi burakami 😍 niebo w gębie…
    do kamienia się przymierzałam, ale jak koleżanka mi powiedziała, że przed pieczeniem trzeba go nagrzać w piekarniku przez ok. 3-4 godziny… tylko po to żeby upiec jedną pizzę… NIE! Moje wewnętrzne eko-ja się zbuntowało! nie będę grzać piekarnika kilka godzin żeby zjeść jedna pizzę… 😉

  • Jezu, uwielbiam domową pizzę… Na częsci dla rodziców brakuje mi jeszcze pieprzowej salami – wtedy byłoby idealnie!

  • Pingback: Kalafiorowa - 5razones.pl()

  • Pingback: Nieidealna, ale najlepsza - 5razones.pl()

Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

Dorzucam małą opowieść do wielkiej dyskusji i wyznań #jateż #metoo.

O zabawie w potwora i lekcji NIE, jaką ostatnio dostał Franciszek: 5razones.pl/zabawa-w-potwora/

Czytajcie.
I proszę wróćcie tu z Waszymi refleksjami, przemyśleniami.
... See MoreSee Less

View on Facebook

Nie od dziś wiadomo, że komunikacja to sztuka... czasami rozpisana na trzy akty, i wiele scen. Bywa, że trzeba dozować napięcie, a potem zaskoczyć puentą. Czasami nie ma opcji, i brnie się w sztuczki i fortele. Albo stosuje technikę dobra wiadomość - zła wiadomość - i jako zwieńczenie dobra wiadomość, to oczywiste, któż nie lubi happy endów.

I kto jak kto, to ja na tych wszystkich komunikacyjnych trikach się znam. Na ten przykład kilka naszych rodzinnych scenek...

[jak przekazać mężowi wiadomość, że zdrowie i życie jego najmilejszej konsoli ps4 wisiało na włosku]
- A wiesz, że z naszego Tadzina to niezły wspinacz i komandos? Wyobraź sobie, że dziś po fotelu wspiął się na komodę... tą wiesz, na którym stoją konsole, i tak.... jeden pad zrzucił, drugi pad również zrzucił, a gdy chciał zrzucić i konsolę, to akurat udało mi się go przejąć i ściągnąć z wysokości. 🎮🕹🎮

[jak wytłumaczyć się z wielkiego pudła ciuchów, którą rano dostarczył kurier]
- Podziwiaj Ty swoją żonę, smartshopperkę, królową zakupów tylko musthave! Wszystko co tu widzisz, jest mi szalenie niezbędne, do tego kupione na wyprzedażach, no to prawie jak za darmo. A nawet dla Ciebie udało mi się coś kupić, a dokładnie to skarpetki w sushi. 🍣🍤🍥

[jak uzdatnić obiad dla męża]
- Zrobiłam petarda obiad! Burgery jaglano-buraczane, do tego zupa krem z białych warzyw. (tu zapada cisza... i ja mojego męża nie widzę, bo ja mu to domowe menu recytuję przez telefon, ale szóstym zmysłem wyczuwam, że jemu się jakos tak odbija na samo wyobrażanie obiadu bez padliny chociaż w roli przekąski, dlatego na prędkości improwizuję) ale Ty się nic nie martw, Twoja porcja będzie specjalnie aromatyzowana i uzdatniana długo dojrzewającym boczkiem wędzonym! 🥓🥓🥓
... See MoreSee Less

View on Facebook