Czerwiec 13, 2017 at 10:25 pm

Półkomplement

Półkomplement

Czułość i szczerość dziecięca nie ma granic.

Z tej piękności to trochę napęczniałam i zgrubłam.

Ale, ale proszę mnie nie żałować. Ja się pocieszam, że to treningi posługiwania się przymiotnikami. A półkomplement, to jednak komplement.

0 likes U Eleganckich # , , ,
Podziel się: / / /
  • Aleksandra T

    No tak, przeczytałam i uśmiechnęłam się od ucha do ucha 🙂 Takie już są dzieci, zazdroszczę im czasem tej beztroski i prawdy jaką mają w sobie 🙂
    Polecam Ci książkę „Zatrzymać dzień” – dużo w niej o macierzyństwie, miłości, przyjaźni, o tym ile rodzic jest w stanie zrobić dla swojego dziecka – obowiązkowa lektura dla każdego rodzica.
    Pozdrawiam 🙂

  • Kocham dziecięca szczerość,, która niestety zanika z wiekiem

  • Urszula Dębska

    Półkomplet jedynie od dziecka można usłyszeć 😉

  • Półkomplementy tylko dziecku możemy wybaczyć…:D

  • Muszę być starszym dzieckiem, a jeszcze wydawało mi się, że jest inaczej. Dobrze, że ja ich nie chcę mieć.

  • Tak dzieci sa szczere do bólu 😀

  • Moja siostrzenica kiedyś wypaliła do mnie, że czyta książkę, gdzie jest też jest ciocia Agata i TEŻ jest gruba! O rany! Nie wiedziałam, czy się śmiać, czy płakać 😛

    • Paulina Tracz

      ach te czułości od dzieci 😀

  • Taaak, dzieci są mistrzami 😀

  • Ja dopiero czekam na te chwile 😉 Ale uwielbiam dziecięcą szczerość, bo mimo, że nie zawsze jest dla kogoś miła, to w moim przypadku kilka razy właśnie słowa dzieci sprawiły, że się zmieniłam 😉 dzieci mają odwagę powiedzieć – dorośli naśmiewają się w duchu milcząc…

  • Ale grubość to chyba w dziecięcym słowniku komplement :). Taki synonim do „dobra”, „miła”, „miękka”, „przytulaśna”. 🙂

Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

Dorzucam małą opowieść do wielkiej dyskusji i wyznań #jateż #metoo.

O zabawie w potwora i lekcji NIE, jaką ostatnio dostał Franciszek: 5razones.pl/zabawa-w-potwora/

Czytajcie.
I proszę wróćcie tu z Waszymi refleksjami, przemyśleniami.
... See MoreSee Less

View on Facebook

Nie od dziś wiadomo, że komunikacja to sztuka... czasami rozpisana na trzy akty, i wiele scen. Bywa, że trzeba dozować napięcie, a potem zaskoczyć puentą. Czasami nie ma opcji, i brnie się w sztuczki i fortele. Albo stosuje technikę dobra wiadomość - zła wiadomość - i jako zwieńczenie dobra wiadomość, to oczywiste, któż nie lubi happy endów.

I kto jak kto, to ja na tych wszystkich komunikacyjnych trikach się znam. Na ten przykład kilka naszych rodzinnych scenek...

[jak przekazać mężowi wiadomość, że zdrowie i życie jego najmilejszej konsoli ps4 wisiało na włosku]
- A wiesz, że z naszego Tadzina to niezły wspinacz i komandos? Wyobraź sobie, że dziś po fotelu wspiął się na komodę... tą wiesz, na którym stoją konsole, i tak.... jeden pad zrzucił, drugi pad również zrzucił, a gdy chciał zrzucić i konsolę, to akurat udało mi się go przejąć i ściągnąć z wysokości. 🎮🕹🎮

[jak wytłumaczyć się z wielkiego pudła ciuchów, którą rano dostarczył kurier]
- Podziwiaj Ty swoją żonę, smartshopperkę, królową zakupów tylko musthave! Wszystko co tu widzisz, jest mi szalenie niezbędne, do tego kupione na wyprzedażach, no to prawie jak za darmo. A nawet dla Ciebie udało mi się coś kupić, a dokładnie to skarpetki w sushi. 🍣🍤🍥

[jak uzdatnić obiad dla męża]
- Zrobiłam petarda obiad! Burgery jaglano-buraczane, do tego zupa krem z białych warzyw. (tu zapada cisza... i ja mojego męża nie widzę, bo ja mu to domowe menu recytuję przez telefon, ale szóstym zmysłem wyczuwam, że jemu się jakos tak odbija na samo wyobrażanie obiadu bez padliny chociaż w roli przekąski, dlatego na prędkości improwizuję) ale Ty się nic nie martw, Twoja porcja będzie specjalnie aromatyzowana i uzdatniana długo dojrzewającym boczkiem wędzonym! 🥓🥓🥓
... See MoreSee Less

View on Facebook