Październik 14, 2016 at 10:54 pm

Rozchwytywana

Rozchwytywana

Codziennie zamykam dzień robiąc bilans zysków i strat. Uprawiam domową buchalterię. W rubryczce rozchodów odznaczam: ile kuchnia wydała posiłków, ile poszło do brzucha, ile z talerza zawinął kot, co wtarte w dywan, a co kołtuni włosy? Dodaję do tego ilość rozsypanych klocków, zastanawiam się, w ile w nich wdepnę gołą stopą, jak zaatakują nocą, próbuję dojść, ile części puzzli i kredek przepadło za łóżkiem, zachodzę w głowę, jak to się stało, że kosz prania znów taki pełny.

W notesik dzisiejszych spraw, a jutrzejszych wspomnień wpisuję to, co nieproszone przychodzi, to co niezapowiedzianie dostaję, i niechże zostanie, niechże to trwa.

A to płacz, a potem szloch, a potem guganie, śmiechanie, śpiewanie, pokrzykiwanie, nawoływanie, kolejne wciąż bardzo pierwsze słowa.

Rozrywają. Szarpią i drą.

Jeden za rękę, drugi za szyję. Jeden uczepiony piersi, drugi nogi. Domagają się i upraszają wyłączności, uważności, ukochania.

Rozchwytywana. Przechwytywana. Z rąk do rąk. Porywana od małych spraw do jeszcze mniejszych. Najważniejsza.

Niechże to trwa.

 

153 – 22 – 5

0 likes Ta Która Wie , U Eleganckich # , ,
Podziel się: / / /
Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

Dorzucam małą opowieść do wielkiej dyskusji i wyznań #jateż #metoo.

O zabawie w potwora i lekcji NIE, jaką ostatnio dostał Franciszek: 5razones.pl/zabawa-w-potwora/

Czytajcie.
I proszę wróćcie tu z Waszymi refleksjami, przemyśleniami.
... See MoreSee Less

View on Facebook

Nie od dziś wiadomo, że komunikacja to sztuka... czasami rozpisana na trzy akty, i wiele scen. Bywa, że trzeba dozować napięcie, a potem zaskoczyć puentą. Czasami nie ma opcji, i brnie się w sztuczki i fortele. Albo stosuje technikę dobra wiadomość - zła wiadomość - i jako zwieńczenie dobra wiadomość, to oczywiste, któż nie lubi happy endów.

I kto jak kto, to ja na tych wszystkich komunikacyjnych trikach się znam. Na ten przykład kilka naszych rodzinnych scenek...

[jak przekazać mężowi wiadomość, że zdrowie i życie jego najmilejszej konsoli ps4 wisiało na włosku]
- A wiesz, że z naszego Tadzina to niezły wspinacz i komandos? Wyobraź sobie, że dziś po fotelu wspiął się na komodę... tą wiesz, na którym stoją konsole, i tak.... jeden pad zrzucił, drugi pad również zrzucił, a gdy chciał zrzucić i konsolę, to akurat udało mi się go przejąć i ściągnąć z wysokości. 🎮🕹🎮

[jak wytłumaczyć się z wielkiego pudła ciuchów, którą rano dostarczył kurier]
- Podziwiaj Ty swoją żonę, smartshopperkę, królową zakupów tylko musthave! Wszystko co tu widzisz, jest mi szalenie niezbędne, do tego kupione na wyprzedażach, no to prawie jak za darmo. A nawet dla Ciebie udało mi się coś kupić, a dokładnie to skarpetki w sushi. 🍣🍤🍥

[jak uzdatnić obiad dla męża]
- Zrobiłam petarda obiad! Burgery jaglano-buraczane, do tego zupa krem z białych warzyw. (tu zapada cisza... i ja mojego męża nie widzę, bo ja mu to domowe menu recytuję przez telefon, ale szóstym zmysłem wyczuwam, że jemu się jakos tak odbija na samo wyobrażanie obiadu bez padliny chociaż w roli przekąski, dlatego na prędkości improwizuję) ale Ty się nic nie martw, Twoja porcja będzie specjalnie aromatyzowana i uzdatniana długo dojrzewającym boczkiem wędzonym! 🥓🥓🥓
... See MoreSee Less

View on Facebook