Styczeń 10, 2017 at 10:05 pm

Tortury

Tortury

Po okresie głużenia, gaworzenia, kwilenia, jękania, stękania, i płakania też, nadchodzi w końcu ten dzień kiedy potomek usta swe składa w dwie idealne sylaby: ma-ma. No niech będzie nawet ta-ta. Przeżyjemy zarówna da-da, jak i ba-ba.

Te sylaby są zwiastunem zbliżających pierwszych słów, zdań, wyznań, opowieści, dialogów, rozmów. Nadzieją na porozumienie i pojednanie, bo przecież w końcu uda się wyartykułować swojego potrzeby i troski, opisać co w głowie, co w sercu, a co ma się znaleźć na talerzu.

Tymczasem okazuje się, że mowa jest narzędziem zdradzieckim w rękach, znaczy w ustach dzieci.
To przede wszystkim wyrafinowane tortury, które zaczynają się już rano.
Mamo! Pobudka! Hej, słyszysz? Wstawaj! Nie śpij! Wstawaj!

To ucisk i tyrania.
Chcem śok! Teraz! Ale ja chće! Już! Ale ja chcę! Ale ja chcę! Już! Ale ja chcę! Ale ja chcę! Już!

Rozporządzenia. Nakazy i rozkazy.
Mamo mleko! Z miodem! Nie to, tylko to!
Chće bajkę! Teraz bajka!

To przymus pośredni, ale w końcu i bezpośredni.
Mamo cho! Mamo buduj! Tu! To! Tam!

To potyczki i słowne przepychanki.
Nie, bo ja! Nie, bo ja! JA! Mnie! Nie, bo ja! Nie, bo ja!

Roszczenia i pertraktacje.
Jeszcze jeden! Jeszcze jeden! Jeszcze jeden! Jeszcze raz!

To życzenia i marzenia.
Chće papatkiem z śerem. I jajo!
Chće tort! I dino tup tup. I moje jejenta!

Na szczęście są też wyznania. Szczere. I to nie są żadne sztuczki.

Kokam mamę! Moja mama!
I takie tortury to ja rozumiem.

 

A nad Tobą, jak znęcają się potomkowie ? Bardziej mową czy też uczynkiem? Koniecznie daj znać w komentarzach.

0 likes U Eleganckich # , , ,
Podziel się: / / /
Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

Dorzucam małą opowieść do wielkiej dyskusji i wyznań #jateż #metoo.

O zabawie w potwora i lekcji NIE, jaką ostatnio dostał Franciszek: 5razones.pl/zabawa-w-potwora/

Czytajcie.
I proszę wróćcie tu z Waszymi refleksjami, przemyśleniami.
... See MoreSee Less

View on Facebook

Nie od dziś wiadomo, że komunikacja to sztuka... czasami rozpisana na trzy akty, i wiele scen. Bywa, że trzeba dozować napięcie, a potem zaskoczyć puentą. Czasami nie ma opcji, i brnie się w sztuczki i fortele. Albo stosuje technikę dobra wiadomość - zła wiadomość - i jako zwieńczenie dobra wiadomość, to oczywiste, któż nie lubi happy endów.

I kto jak kto, to ja na tych wszystkich komunikacyjnych trikach się znam. Na ten przykład kilka naszych rodzinnych scenek...

[jak przekazać mężowi wiadomość, że zdrowie i życie jego najmilejszej konsoli ps4 wisiało na włosku]
- A wiesz, że z naszego Tadzina to niezły wspinacz i komandos? Wyobraź sobie, że dziś po fotelu wspiął się na komodę... tą wiesz, na którym stoją konsole, i tak.... jeden pad zrzucił, drugi pad również zrzucił, a gdy chciał zrzucić i konsolę, to akurat udało mi się go przejąć i ściągnąć z wysokości. 🎮🕹🎮

[jak wytłumaczyć się z wielkiego pudła ciuchów, którą rano dostarczył kurier]
- Podziwiaj Ty swoją żonę, smartshopperkę, królową zakupów tylko musthave! Wszystko co tu widzisz, jest mi szalenie niezbędne, do tego kupione na wyprzedażach, no to prawie jak za darmo. A nawet dla Ciebie udało mi się coś kupić, a dokładnie to skarpetki w sushi. 🍣🍤🍥

[jak uzdatnić obiad dla męża]
- Zrobiłam petarda obiad! Burgery jaglano-buraczane, do tego zupa krem z białych warzyw. (tu zapada cisza... i ja mojego męża nie widzę, bo ja mu to domowe menu recytuję przez telefon, ale szóstym zmysłem wyczuwam, że jemu się jakos tak odbija na samo wyobrażanie obiadu bez padliny chociaż w roli przekąski, dlatego na prędkości improwizuję) ale Ty się nic nie martw, Twoja porcja będzie specjalnie aromatyzowana i uzdatniana długo dojrzewającym boczkiem wędzonym! 🥓🥓🥓
... See MoreSee Less

View on Facebook