5razones.pl

Listopad 9, 2016 at 10:58 pm

Akcja drugie śniadanie: kokosowe gofry Lorda Fra

Akcja drugie śniadanie: kokosowe gofry Lorda Fra

Odkąd w naszym domu na dobre rozgościła się gofrownica, to gofr gofra pogania. Powiecie: ależ monotonia! Ileż tak gofry można pożerać?

Ano w naszym wypadku całkiem dużo i całkiem często. Bo świat gofrowych inspiracji i przyjemności jest naprawdę szeroki. Przyznaję się otwarcie, że gofrownica i kilka przepisów na gofrowe wariacje ratują mi życie przy Lordzie Fra, którego niezbadane są zachcianki i potrzeby żywieniowe.

Mam już opanowanych i przetestowanych, nie tylko na Franisławie, kilka przepisów na słodkie, a także wytrawne wersje goferków.
Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na gofry kokosowe. Idealne na podwieczorek, pierwsze i drugie śniadanko.

Gofry kokosowe Lorda Fra

200 ml mleka kokosowego 1 jajko
po 3 łyżki mąki: kukurydzianej, ziemniaczanej, ryżowej
łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżka ulubionego słodzidła

Mleko kokosowe delikatnie podgrzewamy wraz z ulubionym słodzidłem. Dodajemy jajko i mieszamy. Wsypujemy mąkę i sodę, i cały czas mieszamy, najlepiej rózgą lub też mikserem. Tak ukręcone ciasto na gofry powinno trochę bardziej gęste niż ciasto na naleśniki. Wlewamy ciasto na porządnie rozgrzaną gofrownicę i pieczemy przez ok. 5 minut.

A potem pożeramy z ulubionymi dodatkami. U nas na gofrach najczęściej smakowicie panoszą się: masło orzechowe i mocno owocowe konfitury.

Z tego przepisu powinny wam wyjść ok. 4 gofry. Ja zawsze robię więcej ciasta, i np. chowam sobie do lodówki, i tak mam gotowe na rano, jak w pośpiechu trzeba Franiowi spakować śniadaniówkę do przedszkola.

 

Jeśli powyższy przepis wybornie Ci posmakował, to podziel się nim ze swoimi znajomymi, i podaj dalej 🙂

 

0 likes W kuchni utytłani # , , , ,
Podziel się: / / /
  • Pingback: Nieidealna, ale najlepsza - 5razones.pl()

  • Przepis bardzo zachęcający. Zapisałam sobie w ulubionych 🙂 Mimo, że nie posiadam gofrownicy – po prostu boję się w nią zaopatrzyć ze względu na to, że jestem ogromnym łasuchem i źle mogłoby się to skończyć 😉 Czy można zrobić na patelni grilowej? Myślisz, że wyszłyby?

  • Marta Jadzia

    No i kolejny przepis wpisujący się w moją bezglutenowa dietę. Dzięki, będę próbować 🙂

  • elka

    Gofrownicę mam, więc czekam na weekend i próbuję Twój przepis.

  • no to teraz mi ślinka znowu pociekła, jak ja dawno naleśników nie jadłam! na mleku kokosowym jeszcze nie próbowałam, więc z chęcią skorzystam z przepisu 🙂

  • Nie przepadam za mlekiem kokosowym, ale podejrzewam, że gofry z nim byłyby dla mnie idealne! Muszę spróbować!

  • Aleksandra Kujałowicz

    Trochę mnie kusi gofrownica, to może być całkiem niezły pomysł na posiłki regeneracyjne dla mojego sportowca. Dużo węglowodanów i białeczka 😀

Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

Fejsbuczek mi przypomniał, jak to 4 lata temu przy Franiu już bardzo, ale to bardzo nie starczało mi... niczego! Odzieży, sił i gibkości, żeby sobie buty samej założyć. 😅😄😃🤣😂

Mam tu jakieś ciężarne, którym również nie starcza?
... See MoreSee Less

View on Facebook

Zrobiliśmy dziś sobie spontaniczną wyprawę do gospodarstwa ekologicznego Dębnik 52
Niezapowiedzianie zaskoczyliśmy Gospodarzy, ale mimo tego każda kózka (no prawie każda) została nam przedstawiona z imienia. 🐐🐐🐐 Zwierzaki mogliśmy pogłaskać, nakarmić, tylko uważać trzeba, bo łakome kózki lubią skubnąć kieszenie szukając czegoś do schrupania.

Miejsce niezwykłe, zaledwie 25km od Krakowa, z własną stadniną🐎🐎🐎 koni rasy Haflinger i American Quarter Horse. Do tego te czarowne kozy, z których mleka Gospodarze robią wyborne jogurty i sery (my zaopatrzyliśmy się w twarożek i fetę w oleju z czosnkiem, czosnkiem niedźwiedzim, ziołami dębnickimi i chili).

Wrócimy, bo raz że blisko, dwa serdeczni Gospodarze i ich zwierzyniec, a trzy... to ja bardzo chcę zrealizować swoje marzenie o jeździe konnej.
... See MoreSee Less

View on Facebook

Tadziulkowe pierwsze bodziaki, rampersy, kaftaniki, koszulki oraz piżamki pocięte na kwadraciki, które potem najzdolniejsza Agnieszka z MaAteria patchworki pozszywała, pikowała i tak powstała patchworkowa narzuta dla Tadzinka (już jest w drodze do nas).
Franiu też taką ma. Najukochańsza kołderka, codziennie tuli Go do snu. 🌈🛌🌒

#patchwork #handemade #narzutapatchworkowa #maateria #pierwszeubranka #kołderka #magicofchildhood #TadeuszMajowy
... See MoreSee Less

View on Facebook