5razones.pl

Luty 4, 2016 at 11:58 pm

Bieda kuchnia: Tarta z kaszy gryczanej i jaglanej, z jarmużem i twarogiem

Bieda kuchnia: Tarta z kaszy gryczanej i jaglanej, z jarmużem i twarogiem

W poszukiwaniach na zdrowe, acz nie rujnujące patenty kulinarne w naszej Bieda Kuchni trafiłam na przepis na zacną tartę z farszem na bazie kaszy gryczanej i twarogu. Kasza gryczana i twaróg, toż to żarcie biedoty! Ale gdy dorzucić jarmużu, czyli podobno ostatnio najbardziej trendy zieleniny, to danie śmiało może ruszyć na eleganckie salony.

Przepis zaczerpnęłam z książki kucharskiej: Kipi kasza, Pawła Łukasika i Grzegorza Targosza, którą coś czuję będę intensywnie i na bogato, choć na biedno (ot taki paradoks gotowania z użyciem kasz) eksploatować. W oryginalnym przepisie zamiast jarmużu panoszą się borowiki podduszone na cebuli, ale z racji tego że małoletniemu Fra nie wolno jeszcze grzybów spożywać, więc postanowiłam do tarty dorzucić jarmuż. Z powodzeniem możecie jarmuż zastąpić szpinakiem. Albo pozostać przy oryginalnej wersji, czyli do farszu dorzucić ok. 200 g grzybów. Myślę, że boczniaki lub pieczarki też wybornie dadzą sobie radę. Moją modyfikacją też jest wymieszanie kaszy gryczanej i jaglanej, tak dla złagodzenia smaku tej pierwszej.

 

Tarta z kaszy gryczanej i jaglanej, z jarmużem i twarogiem

(o średnicy ok. 26-28cm)

Ciasto:
125 g masła
250 g mąki pszennej
1 żółtko
2 łyżki zimnej wody
sól

Farsz:
1 szklanka kaszy gryczanej prażonej ugotowanej na sypko
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
2 garści jarmużu
250 g sera białego półtłustego
1 mała cebula
4 ząbki czosnku
2-4 łyżki oliwy
1 pęczek natki pietruszki
2 jajka (+1 białko od ciasta)
4 łyżki śmietany
sól, pieprz
szczypta płatków chilli (bardzo opcjonalnie)

Przesiewamy na blat mąkę, dodajemy zimne pokrojone w kostkę masło, żółtko, które traktujemy szczyptą soli, wodę i całość siekamy nożem. Dynamicznie wyrabiamy ciasto (bo to dobrze kruchemu ciastu robi), zagniatamy i zagniatamy, wyrabiamy z niego kulę, którą owijamy folią i wrzucamy do lodówki na ok. 45 minut.

Na rozgrzanej oliwie szklimy pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek. Dodajemy poszatkowany jarmuż oraz połowę posiekanej natki pietruszki. Całość delikatnie przyprawiamy. Dodajemy kaszę i mieszamy, tak żeby kasza nabrała aromatu oliwy. Kruszymy twaróg, i całość mieszamy do połączenia się składników, smakujemy i ewentualnie czynność przyprawiania czy to solą, czy pieprzem czy też może chilli powtarzamy raz jeszcze.

Wyciągnięte z lodówki ciasto wałkujemy, wykładamy nim tortownicę lub taką specjalną foremkę do tart, ciasto nakłuwamy w kilku miejscach widelcem. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 15 minut. W tym czasie przygotowujemy sobie masę śmietanowo- jajeczną: jajka, śmietanę i resztę posiekanej pietruszki razem delikatnie ubijamy. Wyciągamy ciasto, na które nakładamy farsz. Całość zalewamy masą śmietanowo- jajeczną i wrzucamy do piekarnika na kolejne 30 minut. Po tym czasie możemy wierzch tarty posypać ulubionym serem, świetnie sprawdza się ser kozi lub klasyczna mozzarella. Tarta z serem potrzebuje jeszcze kolejnych 5-7 minut, tak żeby ser się przyjemnie rozpuścił. Na sam koniec przed podaniem tartę możemy posypać ulubionymi ziołami: pietruszką, bazylią lub rukolą.

Tarta wytrawnie smakuje i na ciepło i na zimno. Może posłużyć jako danie główne (wtedy poleca się ją podać w towarzystwie jakiejś lekkiej sałatki) lub jako przekąska.

Korzystajcie z tego przepisu i kombinujcie swoje własne wariacje na temat tego kaszowo-twarogowego farszu. I bądźcie szczodrzy i ze znajomymi podzielcie się tym przepisem, bo bogactwem, choć po taniości i za bilon, należy się dzielić.

 

ps. pewnie się już zorientowaliście, że mistrzuniem kulinarnej fotografii to ja nie jestem. Zresztą ja tam wolę jeść, niż to jedzenie po chacie z aparatem ścigać. Poglądowe, i jakże amatorskie zdjęcie tarty znajdziecie na moim Instagramie.

0 likes W kuchni utytłani # , , , , , , , , , , , ,
Podziel się: / / /
Szukaj na 5razones

3 days ago

5razones

Ten moment, kiedy dziecko bardzo chce odpowiedzieć tacie na pytanie: co robi mama?, a że tak jakby brakuje mu odpowiedniego słowa z kategorii: dom/gospodarstwo domowe i tłumaczy najlepiej jak potrafi...
.
.
.
.
.
.
.
- Ogrzewa* nasze ubranka...

* czyli prasuje. Po rzeczowniku żelazko, przyszła najwyższa pora na nauczenie się czasownika, który wchodzi w ścisłą relację z w/w przedmiotem.
... See MoreSee Less

View on Facebook

5 days ago

5razones

W prowadzeniu bloga i w pisaniu do Kwartalnika Laktacyjnego najbardziej lubię spotkania, rozmowy, wywiady.

I ostatnio miałam przyjemność porozmawiać i poznać lepiej Ewę Dymek-Dudzińską (malarkę, performerkę, pisarkę). O Ewie "zrobiło się głośno" po tym, jak na na jednym z koncertów stanęła za konsoletą djską, grając koncert techno i jednocześnie karmiąc piersią swoją kilkumiesięczną córeczkę. Ewa przyznaje, że hejterskich komentarzy, jakie popłynęły po tym spontanicznym występie w jej stronę, starała się nie czytać, bo zna wartość swojego macierzyństwa.

Rozmawiałyśmy o karmieniu piersią (a jakże!), o bliskości i więzi, jaka się rodzi nie tylko w trakcie karmienia, i także o muzyce.

- Karmienie piersią zmusza do ciągłego przytulania... - powiedziała Ewa - a ja lubię się przytulać.

<3

Całą rozmowę możecie przeczytać w najnowszym jesiennym Kwartalniku Laktacyjnym:

issuu.com/fundacjapromocjikarmieniapiersia/docs/kwartalnik_laktacyjny_3_2018_issuu_/60
... See MoreSee Less

View on Facebook

6 days ago

5razones

Noworodki tak mają.
Kilkumiesięczne dzidziusie też.
I roczniakom też w tym najlepiej.
Dwulatki potrafią się o to ciągle upominać: Przytulaj mamusi!
A jak czterolatek tego pilnuje: Najmocniejszego przytulacka poproszę!

Hej, my ludzie-huby tego potrzebujemy.

<3
... See MoreSee Less

View on Facebook