Czerwiec 26, 2017 at 11:07 am

#cialogotowenaplaze

#cialogotowenaplaze

Po dwóch ciążach i porodach, niekończącej się laktacji moje ciało jest lekko wyeksploatowane, ale gotowe. Gotowe na miłość, czułość. Na przytulanie. Na pokazywanie nóg. I odsłanianie ramion oraz brzucha. Na radość i swobodę. Beztroskę szaloną. Nieskrępowanie. 👯 👙 🌹 🙅 ❤ ☀ 👊 💪 🥂 🦄 😋 🏝
I na plażę też!!!

Dziewczyny z bloga MiskiDwie – blog o dwóch biustach zaprosiły mnie do pokazania się w pełnej gotowości w ramach akcji #cialopozytywne #cialogotowenaplaze zorganizowanej przez Wysokie Obcasy.

Choróbska dzieci zniweczyły ostatnio moje plany na wbicie się w strój kąpielowy (ale obiecuję, że nadrobię). Zatem z pomocą przyszedł Smok, i narysował mnie w PEŁNEJ krasie.

Bo jak ostatnio pod jednym z naszych rysunków skomentowała moja koleżanka (Iza true <3):

Najważniejsze to, żeby być pięknym pączkiem. Pełnia akceptacji dla mamy (do czasu) w oczach dziecka to prawdziwy obraz świata. 😉 I pełny. Tak, PEŁNY.

Zatem jestem pełna i gotowa!

A wy?

Może same chcecie pokazać się w plażowej gotowości…?

0 likes Ta Która Wie # , , , , ,
Podziel się: / / /
  • No nie, to ja nigdy nie jestem gotowa na plażę, jeśli wiąże się to z przyodziewaniem się w strój kąpielowy 😉 Co wcale nie przeszkadza mi w tym, by plażą cieszyć się na co dzień 😉 Pełnia blasku, jak to mawia mój mąż, pełnia blasku 😉

  • ja jestem gotowa, tylko mój kostium jeszcze nie 😉 trzeba sobie sprawić wreszcie PRZED wyjazdem 😉

  • Nie pytaj mnie, czy moje ciało jest gotowe na lato. Zapytaj się lata, czy jest gotowe na moje ciało 😉

  • Na plażę nie jestem gotowa, ale w tym roku chociaż zakupiłam strój dwuczęściowy 🙂 Najważniejsze, to nie dać się kompleksom, nic nie powinno nas odciągać od dobrej zabawy, z dziećmi zwłaszcza 🙂

  • Anna Rozdejczer

    W pełni gotowa, ubrana w akceptację i przekonanie o pewnej niedoskonałości… 🙂

  • Na plażę jestem gotowa zawsze, moje ciało też 🙂

  • Na plażę jestem gotowa zawsze, moje ciało też 🙂

  • Grunt to akceptować siebie, co inni myślą to nie ważne 😉

  • Jest bardzo duża presja na wygląd matki po porodzie. Sama mocno to odczuwam. Jednak sama siebie akceptuję i jasno mówię tym „mądrzejszym” co myślę na ten temat.

Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

Moja reputacja Matki Polki Blogerki Laktatorki już ma swoją renomę, i często zewsząd, od bliższych i dalszych znajomych dostaję wiadomości typu: kiedy zobaczyłam tę grafikę/zdjęcie (tu na pierwszym planie jakaś karmiąca pierś), to pomyślałam o Tobie. 🍋🍋Albo: kiedy przeczytałam ten artykuł (w treści jakaś karmiąca pierś lub jakaś ciekawostka okołolaktacyjna), to byłam ciekawa, co o tym sądzisz.🍎🍎 No taki #cycalert

Moje upodobania piersiowe zna też mój mąż, zatem i on mi podsyła do wglądu i przeglądu różne piersi. Nie tylko karmiące. 🍊🍊

I dzisiaj np. przesłał mi to:

www.instagram.com/p/BamFgzhhejM/
... See MoreSee Less

View on Facebook

Dobrze mi, dobrze mi...
Dobrze mi było w sobotę na bardzo babskim spotkaniu Dziewczyny mają moc - metamorfoza i sesja zdjęciowa.

O takim dniu #MatkaSmoków marzyła, takiego rozpieszczenia potrzebowała.

Było pysznie 👌 dzięki Centrum dietetyczne Dietific - Catering dietetyczny Kraków (ach te Wasze serniczki)
było tak, jak dziewczyny lubią najbardziej, czyli:
💋💄malowanie: tu całuję rączki Asia Marchwicka-Dudziewicz
👗rozmowy o kolorach z Joanna Jawor - Osobista Stylistka / Kreatorka Wizerunku i przebieranie w kobiece i wygodne ciuchy od Moniki i Joli z CADOaccessories
📷 była mini sesja foto, czyli występy w liściach przed obiektywem Rej-Brodowska Photolifestyle
💪🏋️‍♀️ było nawet ćwiczone pod okiem trenerów z BodySense o boskim masażu w wykonaniu wspaniałej Halinki, już nawet nie wspominam.

Do tego plotki i śmiechy z dziewczynami, które podobnie, jak ja marzyły o małej jesiennej metamorfozie. ☕🥂

To spotkanie przypomniało mi, że raz na czas trzeba zaznać porządnego relaksu, napełnić karnistry z paliwem, bo z pustego to nawet matka nie naleje.

A teraz wyczekuję zdjęć. Pochwalę się nimi na pewno!
... See MoreSee Less

View on Facebook