U Eleganckich

Cycki, kotki, seks

8 lutego 2015
cycki, kotki, seks

Kotki, koteczki, kotunie, kiciunie? A może cycki, cyce, cycuszki, cycusie, cycunie? Albo jednak seks? Seks, seks, seks, seks! Po prostu seks. Nieee, jednak to kotki, kici kici miau miau koteczki. Choć jednak to może cycuchny? O tak! cyce, cyce, cyce cycusiebęc! Ale ten seks, no właśnie ten seks, seks, seks, po prostu seks. To musi być to, bo jak nie to, to co?
No właśnie co? Co Was tu przyciągnęło??

Ostatnio u niejakiej Żudit, przeczytałam, że kotki i cycki dźwignią handlu. Że wystarczy dać zdjęcie kotka, koteczka, kotunia kici miau albo pokazać głębsiejszy cyc dekolt, a internauci hyc i klik. Zatem postanowiłam tę cycowo-kotkową socjotechnikę sprawdzić na Was, i upewnić się, który z trzech kluczowych słów kluczy to wytrych do Waszej wyobraźni i zainteresowań.
To jak, przyznacie się?

Zresztą nie trzeba. Bo ja się tutaj odważnie różnych tematów podejmuję, i każdą, ale to każdą Waszą potrzebę czytelniczą z odwagą spełnię.

Także o kotkach już było. O tutaj było. Proszę sprawdzić i poczytać.

I temat cyców, cycuszków mlecznych też był. O tutaj można zerknąć i popodglądać.

A co do seksu, to i ten wymiar zamierzam wkrótce z rozwagą, a może i romantycznie, a na pewno odważnie Wam przedstawić.

Ale zanim to nastąpi, to Was zwabionych w sidła mojej kotko-cyckowo-sexi manipulacji, zapraszam do głosowania na mój tekst „Odwaga”. To ostatnie dni i godziny, głosowanie trwa do 10.02 do godziny 12.00. A jeśli, już ktoś głosował, to niech nie lęka się i odważnie sięgnie po telefon męża, żony, chłopaka, narzeczonej, partnera, mamy, taty, dziecka, teściowej, sąsiadki czy własnej fryzjerki.
Odwagi!
odwaga

Możesz polubić też