5razones.pl

Maj 8, 2016 at 9:06 pm

Jak wypłoszyć okupanta z macicznych trzewi?

Jak wypłoszyć okupanta z macicznych trzewi?

Mówią: Nie schylaj się, nie noś, nie podnoś, nie dźwigaj.
Odpowiadam: Ależ to są wszystko taktyki mające na celu wypłoszyć okupanta z macicy.

Zatem: skłon, przysiad, wyprost.

A Ten siedzi. Siedzi, jak zaklęty. Zaciął się, czy jak? Stworzyłam mu tam najwyraźniej wyborne warunki bytowe. Bo ani drgnie, ani rusz. Cisza. No może raz na czas szturchnięcie.

Ale nie ze mną te numery. Przypominam sobie wszelkie tradycyjne i domowe sposoby na uruchomienie fali. Uskuteczniam podchody i taktyki specjalne:

Sprzątanie.
Podłóg froterowanie.
Z tychże wymytych podłóg grochu – no dobra, klocków – zbieranie (tak radziła moja babcia rodzona)
Mycie okien.
Po schodach wspinanie.
Pikantnych potraw podjadanie.
Spacerowanie i biodrami na prawo i lewo kołysanie. Hej!

 

A co na to medycyna? Odpowiedzi udziela moja przyjaciółka, ginekolog-położnik:

– Znam tylko dwa pewne sposoby, żeby ruszyć sprawę: seks albo lewatywa. Wybierz ten, który sprawi Ci więcej przyjemności.

Hymmm….?

A poważnych odpowiedzi w tym temacie udziela: Fundacja Rodzić Po Ludzku.

Ja póki co, uderzam jednak w plener. Ten finisz mimo tego, że już trochę ciężki, to jednak pięknie lekki.

0 likes U Eleganckich # , , , , ,
Podziel się: / / /
Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

Wczoraj przyszła narzuta patchworkowa uszyta przez sprytne i czułe paluszki Agnieszki MaAteria patchworki w której zaszyte są skrawki z pierwszych ubranek Tadzinka.
Niedźwiadkowa kołderka przechodzi właśnie najmilejsze crashtesty. No stworzona jest do tulania!!! 🐻🐻🐻
... See MoreSee Less

View on Facebook

Fejsbuczek mi przypomniał, jak to 4 lata temu przy Franiu już bardzo, ale to bardzo nie starczało mi... niczego! Odzieży, sił i gibkości, żeby sobie buty samej założyć. 😅😄😃🤣😂

Mam tu jakieś ciężarne, którym również nie starcza?
... See MoreSee Less

View on Facebook

Zrobiliśmy dziś sobie spontaniczną wyprawę do gospodarstwa ekologicznego Dębnik 52
Niezapowiedzianie zaskoczyliśmy Gospodarzy, ale mimo tego każda kózka (no prawie każda) została nam przedstawiona z imienia. 🐐🐐🐐 Zwierzaki mogliśmy pogłaskać, nakarmić, tylko uważać trzeba, bo łakome kózki lubią skubnąć kieszenie szukając czegoś do schrupania.

Miejsce niezwykłe, zaledwie 25km od Krakowa, z własną stadniną🐎🐎🐎 koni rasy Haflinger i American Quarter Horse. Do tego te czarowne kozy, z których mleka Gospodarze robią wyborne jogurty i sery (my zaopatrzyliśmy się w twarożek i fetę w oleju z czosnkiem, czosnkiem niedźwiedzim, ziołami dębnickimi i chili).

Wrócimy, bo raz że blisko, dwa serdeczni Gospodarze i ich zwierzyniec, a trzy... to ja bardzo chcę zrealizować swoje marzenie o jeździe konnej.
... See MoreSee Less

View on Facebook