U Eleganckich

Jak wypłoszyć okupanta z macicznych trzewi?

8 maja 2016

Mówią: Nie schylaj się, nie noś, nie podnoś, nie dźwigaj.
Odpowiadam: Ależ to są wszystko taktyki mające na celu wypłoszyć okupanta z macicy.

Zatem: skłon, przysiad, wyprost.

A Ten siedzi. Siedzi, jak zaklęty. Zaciął się, czy jak? Stworzyłam mu tam najwyraźniej wyborne warunki bytowe. Bo ani drgnie, ani rusz. Cisza. No może raz na czas szturchnięcie.

Ale nie ze mną te numery. Przypominam sobie wszelkie tradycyjne i domowe sposoby na uruchomienie fali. Uskuteczniam podchody i taktyki specjalne:

Sprzątanie.
Podłóg froterowanie.
Z tychże wymytych podłóg grochu – no dobra, klocków – zbieranie (tak radziła moja babcia rodzona)
Mycie okien.
Po schodach wspinanie.
Pikantnych potraw podjadanie.
Spacerowanie i biodrami na prawo i lewo kołysanie. Hej!

 

A co na to medycyna? Odpowiedzi udziela moja przyjaciółka, ginekolog-położnik:

– Znam tylko dwa pewne sposoby, żeby ruszyć sprawę: seks albo lewatywa. Wybierz ten, który sprawi Ci więcej przyjemności.

Hymmm….?

A poważnych odpowiedzi w tym temacie udziela: Fundacja Rodzić Po Ludzku.

Ja póki co, uderzam jednak w plener. Ten finisz mimo tego, że już trochę ciężki, to jednak pięknie lekki.

Możesz polubić też