Luty 20, 2015 at 8:17 pm

Jeszcze

Jeszcze

Kiedy mnie pytają: czy jeszcze i ile jeszcze, to odpowiadam…

jeszcze

Czyli jeszcze trochę.

Może do jutra? A może do pojutrza? A być może to jeszcze miesiąc lub dwa, lub nawet jeszcze rok cały. Nie wiem. I on, ten mój syn też nie wygląda, żeby to wiedział. Nie mamy żadnego planu. Nie zakontraktowaliśmy żadnej konkretnej liczby dni lub godzin. Nie wykupił u mnie abonamentu na karmienia. Jeszcze w tym trwamy. To nasze dzień dobry. Nasza drzemka przedpołudniowa. Nasza sjesta podwieczorkowa. Nasze dobranoc.
Jeszcze nam w tym dobrze.
To jego chwila na bliskość. To moje minuty spokoju. To jego czułość. To moje bezwarunkowe oddanie.
Nie nazywam tego magią. Ja myślę, że to cud. Nasz codzienny.
Niech jeszcze trwa.

0 likes Ta Która Wie , U Eleganckich # , , , , , , ,
Podziel się: / / /
Szukaj na 5razones

2 hours ago

5razones

- Mamo, poproszę czapkę z batmanem.

- I jeszcze bluzę w roboty.

- No dobra, to jeszcze sprawdzę w lustrze jak wyglądam.

- Jest szałowo, mogę iść do przedszkola.

😍😋😎

Czy Wasze przedszkolaki też już odpowiadają za swoje stylówki? :D
... See MoreSee Less

View on Facebook

3 days ago

5razones

Wciąż jestem na fali Tadzinkowych okołourodzinowych wspominek. I przypominam sobie wszystkie moje przypadki ciążowe.
Część z nich nawet opisałam, a Smok narysował.

Też tak macie, w sensie, że wspominacie sobie swoje ciąże, i to zaokrąglanie się, przepoczwarzanie? Co Wam najbardziej ciążyło, a co Was najbardziej zaskoczyło?

<3
... See MoreSee Less

View on Facebook