Ta Która Wie U Eleganckich

Jeszcze

20 lutego 2015
jeszcze

Kiedy mnie pytają: czy jeszcze i ile jeszcze, to odpowiadam…

jeszcze

Czyli jeszcze trochę.

Może do jutra? A może do pojutrza? A być może to jeszcze miesiąc lub dwa, lub nawet jeszcze rok cały. Nie wiem. I on, ten mój syn też nie wygląda, żeby to wiedział. Nie mamy żadnego planu. Nie zakontraktowaliśmy żadnej konkretnej liczby dni lub godzin. Nie wykupił u mnie abonamentu na karmienia. Jeszcze w tym trwamy. To nasze dzień dobry. Nasza drzemka przedpołudniowa. Nasza sjesta podwieczorkowa. Nasze dobranoc.
Jeszcze nam w tym dobrze.
To jego chwila na bliskość. To moje minuty spokoju. To jego czułość. To moje bezwarunkowe oddanie.
Nie nazywam tego magią. Ja myślę, że to cud. Nasz codzienny.
Niech jeszcze trwa.

Możesz polubić też