5razones.pl

Październik 12, 2015 at 8:34 pm

Kasza jaglana: szlagiery śniadaniowe i przemytnicze

Kasza jaglana: szlagiery śniadaniowe i przemytnicze

Pamiętacie, jak żaliłam się Wam, że mój pierworodny syn, Lord Fra, jedyny taki zaczął ze sporą i wcale nie udawaną dawką pogardy i zniesmaczenia traktować poranne śniadania w wydaniu jaglankowym? Ale nic, ale to nic sobie z tego nie robię. Co więcej, postanowiłam, wręcz za punkt honoru sobie postawiłam, że ja to mu jednak raz na czas to na kaszę proso zamienione, przemycę. Poniższe propozycje na szlagiery śniadaniowe i przemytnicze z kaszą jaglaną w roli głównej, możecie przygotować jako śniadanie, drugie śniadanie. Ale sprawdzają się także jako podwieczorki czy też kolacje. Pyszne, prędkie w przygotowaniu, pożywne i z tym wszystkim dobrem, które kasza jaglana zawiera.

 

Jajecznica na kaszy jaglanej
(
Na porcję dla Lorda Fra)

Łyżka ugotowanej kaszy jaglanej
1 jajko
Łyżeczka masełka

W rondelku rozpuszczamy masełko, wrzucamy kaszę, lekko ją na masełku podsmażamy, wbijamy jajo i bełtamy, aż się zajajeczni. Jak Mały Człowiek toleruje, to można dodać wędlinki, szczypiorku, pomidora. Jak przygotowuję porcję dla naszej trójki, to mniej więcej z 4-5 łyżek kaszy i ok. 5 jajek.
My rodzinnie lubimy taką jajecznicę posypać uprażonym sezamem i czarnuszką.
Jaglana wersja jajecznicy, to jedna z naszych ulubieńszych. Dzięki kaszy jajecznica jest bardziej treściwa, a jednocześnie lekka. Ot, taki jaglany paradoks! 🙂

 

Serniczki jaglane

(przepis na ok. 12 serniczków)

1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
1 serek Bieluch
1 jajko
1 łyżka mąki pszennej lub owsianej
Słodzidło: miód, syrop daktylowy, dla tych co złego cukru nie unikają, może być i cukier (do smaku, ile Wasze kubki smakowe zniosą)
Opcjonalnie: cynamon, wanilia lub jakieś owoce: maliny, borówki

Ugotowaną i wystudzoną kaszę blendujemy, aż uzyska konsystencje musu. Dodajemy serek, jajko, mąkę oraz słodycz naszą ulubioną, i miksujemy. Do tak powstałej masy możemy dorzucić, jakieś nasze ulubione dodatki smakowe (cynamon, wanilia) lub owocowe (maliny, borówki). Masę przelewany do foremek muffinkowych i całość wrzucamy do piekarnika rozgrzanego do 180 st, pieczemy ok. 25-30 minut.

 

Szarlotka jaglana

350 g surowej kaszy jaglanej
1,5 kg jabłek
1 solidna łyżka oleju kokosowego (albo oliwy lub masła)
1 łyżka cukru z wanilią lub ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka miodu lub syropu daktylowego, lub każdego innego tolerowanego przez Was słodziła

To jest tak prosta i szybka w wykonaniu szarlotka, że nie ma co zwlekać, tylko zabierać się za kaszy na sitku płukanie, przelewanie wrzątkiem. Do tak zahartowanej kaszy dodajemy obrane i starte jabłka, cynamon, olej, słodziła. Całość mieszamy i przekładamy do keksówki o długości 25 cm (foremkę wcześniej wykładamy papierem do pieczenia). I całość siup do pieca rozgrzanego do 180 st. Szarlotkę pieczemy przez 60 minut. Jak podpowiada Małgorzata, autorka bloga o nazwie Rozkwiaszczony blog, do której lubię zaglądać po pomysły na bardzo alternatywne wersje tradycyjnych dań i słodkości, szarlotkę można przykryć folią aluminiową i tak piec przez 50 minut, a potem już bez przykrycia podpiec pod górną grzałką, wtedy szarlotka zyska pysznie chrupiącą skórkę. To co, jesteście już przy piekarnikach?

 

Wszystkiego dobrego i zdrowego!

A jeśli macie smaka na więcej eksperymentów z kaszą jaglaną lub po prostu szukacie przepisów na zdrowe i pożywne dania, to polecam Wam te kulinarne blogi:

Wspominany już wyżej Rozkwiaszczony blog
Qmam kaszę
Odkrywamy Amarantus. Przepisy
Kaszomania. Pomysły na dania z kaszy jaglanej

 

0 likes W kuchni utytłani # , , , , , , , ,
Podziel się: / / /
Szukaj na 5razones

9 hours ago

5razones

- Ale synku, nie mam pewności czy pozwoliliby Ci tam wejść. Bo to jest taki klubik dla maluszków do 3 roku życia, a ty już masz prawie 5 - tłumaczę Franiowi zasady jednego z klubików dla dzieci, który niedawno odwiedziliśmy z Tadziem.
Oczywiście brat straszy słysząc te opowieści zapragnął również takich przygód. Zresztą jemu zawsze teskno do tych spraw, które dzieją się z Tadkiem i ze mnę, kiedy on akurat jest w przedszkolu.

- Nie zgadzam się! On muszą mnie tam wpuścić - mówi stanowczo.

- Synku, nie wiem... musiałabym... - zanim kończę zdanie, Fra biegnie przed siebie i nawet nie ogląda się za siebie.

Gdy udaje mi się go dogonić, widze napięcie w ciele, smutek na twarzy...

- Ale synku... co jest...

- No mamo wyobraź sobie, że tobie nie pozwalają gdzieś wejść, no to jak byś się czuła?
.
.
.
.
No właśnie wyobrażam sobie.

Niedawno, jak opisywałam tu jedną naszą scenkę o emocjach w roli głównej z Franiem, to jedna z Was zadała mi pytanie, jak ja to zrobiłam że on jest taki świadomy swoich emocji?

No właśnie wyobrażam sobie.
Wyobrażam sobie, co dziecko może czuć.
Jak może przeżywać odmowę, stratę, lub jakiekolwiek inne zdarzenie.
Wyobrażam sobie, co to może z nim robić. Jaka to może być dla niego trudność. Jak emocja: złość, smutek, przykrość, żal uruchamia w nim ciało, bo to zawsze działa na zasadzie impulsu.
A to i tak pewnie część tego, co tam się w środku tego małego człowieka dzieje.

Tak. Zaczynam od wyobrażenia sobie.
... See MoreSee Less

View on Facebook

23 hours ago

5razones

Chór:
W Bajkogrodzie poruszenie,
Mały Książę nie chce spać,
nie pomaga cycolenie, kołysanie,
ani luli luli laj…

Dobra Wróżka:
Może to przez ząbkowanie
Może brzuszek boli Go
Może zwykłe wydziwianie
Utul Matka Syna no

Matula Księciula:
Toż to chyba zębuliszcza,
co je Książę dzielnie wyciska…

Dobra Wróżka:
Zatem taka moja rada:
Niech Matula czule gada,
Niech Matula da gryzaka
Mrożonego… i buziaka!

Matula Księciula:
Takoż Matka postępuje,
Swego Księcia czule tuli i całuje,
A w łapki maleńkie wkłada gryzakule!

Głos z ciemności:
W Jelitowie wielka draka… oto znów nadciąga sraka!

Matula z ludu 1:
To i ja posłużę radą
Na Księżniczce testowaną
Co raz w Łodzi ocaliła
Matulinę załamaną.
Jeśli Księcia męczą zęby,
Lepiej będzie, gdy mu damy
Nie gryzaki, nie buziaki,
Lecz do ssania palec Mamy…

Matula z ludu 2:
Ile dzieci, tyle rad,
Gdy nam kwili Nieborak,
U nas zatem skutkowało:
Gdy se Dziecię sznurek ssało.

Matula Księciula:
Jeśli chodzi o zębiszcza
Takiż patent nam się ziszcza,
Książę w paszczę pieluchę ładuje,
I ją międli, męczy, miętoluje!
Głos z ciemności:
Draka, draka, wielka draka…
Książę nie śpi, bo go ciśnie sraka.

Błazen dworski:
Ach swawole, te swawole,
Książę smutny, więc płakoli
Niech mnie matka do Księcia dopuści,
Ja go bajką na dobranoc rozchichrolę.
Przegonimy smutki precz,
I nim się matka obejrzy, Książę zaśnie wnet.

Matula Księciula:
A to już matczyna dola,
Że gdzie dzidziuś, tam poetycka swawola,
Rym do rymu matka co dzień składa,
I bajeczki na dobranoc opowiada.

🌃🌌🌠🌛⭐

„Bajka o Małym Księciu - co nie chciał spać” - powstała, jak Franiu miał niespełna 5 miesięcy. I wtedy wydawało mi się, że ja już nigdy nie zasnę i nie pośpię.
Ale było minęło: i noszenie, tulenie, maratony na piersiach, zęby, zebiszcza (wszystkie wylazły, i jeszcze trochę czasu nam zostało do pierwszych odwiedzin Wróżki Zembuszki), różne infekcje, choroby (w tym maskara ospa). Potem to samo się przeżyło z Tadeuszem. Trochę na większym luzie, bo pewne rzeczy już człowiek zna, one nie są niespodzianką, więc tak jakby mniej zaskakują, a przez brak efektu niespodzianki mniej eksploatują.
Franiu za niedługo skończy lat pięć, i wciąż zdarza mu się być Małym Księciem, któremu nie chce się spać: „bo ale mamo… moje oczy nie chcą się zamknąć”. Bywa, że i całej nocy nie prześpi: bo pić, po siku, albo nocne manewry w poszukiwaniu drugiego człowieka, do którego mógłby się nocą przytulić (komu tego ciepła nocą nie brakuje?).
Zatem jeśli przed Wami nocka z Księciem albo Księżniczką, a nawet z całym Królestwem, to pamiętajcie kiedyś zaśnie, kiedyś pośpicie. Kiedyś...

A ciąg dalszy kołysanki w linku w komentarzu
... See MoreSee Less

View on Facebook

1 day ago

5razones

A ja piekę i piekę. Ta kompozycja warzyw tuż przed straceniem oznacza jedno, że ten pyszny upieczony miąższ warzywny wcale nie niecnie wykorzystam do dalszej obróbki.

Z pieczonych pietruszek zrobię aromatyczną, bardzo jesienną zupę. 🥘

Pieczone buraczki na pewno zagrają w #brownieburaczkowe (przepis w komentarzu) 🍫💜

Część może wykorzystam do #hummus albo do sałatki z kozim serem, granatem, i dużą ilością natki pietruszki. ☘🍃

Pieczona dynia skończy jako dodatek do #pumpkinlatte, dyniowych gofrów i placuszków. 🍊☕

A Wy jakie macie pomysły na pieczone warzywa 🍊🌶🥕🍆, wrzućcie w komentarzu swoje propozycje.
... See MoreSee Less

View on Facebook