Kwiecień 19, 2017 at 10:13 am

Malowane domy, malowana wieś. Zalipie

Malowane domy, malowana wieś. Zalipie

W lany poniedziałek odezwał się w nas zew łasicy, i uznaliśmy, że bez względu na okoliczności pogodowe musimy, potrzebujemy się ruszyć, gdzieś gdzie nas jeszcze było.

Zalipie! Tam pięknie jest! Byłam blisko 2h, zapomnicie o czasie – zachęcała Daria i jej zdjęcia, które wrzuciła na fb ze swojej świątecznej wyprawy.

Nie zastanawialiśmy się długo, tylko spakowaliśmy dzieci i wielkanocną wałówę do samochodu i w drogę.

Już sama trasa dostarczyła nam wrażeń, bo jadąc min. przez Niepołomice, Wolę Zabierzowską okazało się że przemierzaliśmy fragment Szlaku Bocianich Gniazd. Dla Franciszka była to ogromna frajda, bo z ogromną ekscytacją wypatrywał kolejnych gniazd i ich rezydentów.

Zalipie to maleńka wieś, położna na Powiślu Dąbrowskim, słynąca z chat malowanych w kolorowe, kwiatowe wzory.

Już sami nie wiedzieliśmy, czy zachwyciła nas bardziej swoimi kolorami, czy też niezwykłym spokojem. Gdzie podziali się jej mieszkańcy, zastanawialiśmy się przemierzając wioskę wzdłuż i wszerz od Domu Malarek po Muzeum – Zagrodę Felicji Curyłowej, słynnej malarki, która rozpropagowała artystyczne walory wsi, a potem w drugą stronę pod kościół i remizę strażacką. Łaziliśmy, i nawet trochę błądziliśmy, jak lubimy najbardziej, czyli bez planu i celu, dla samej przyjemności łasicowania. Po drodze witały nas kaczki, perliczki, indyki, kurki i koguty. Zaglądaliśmy do malowanych, często już opuszczonych domków przez niebieskie okiennice. A na sam koniec zorganizowaliśmy sobie piknik na jednej z malowanych ław przed Domem Malarek.

 

 

Więcej o Zalipiu poczytacie na blogu: Moja Małopolska.

Zobaczcie, jak wyglądał nasz malowany poniedziałek.

0 likes Projekt łasicowanie # , , , , , , , , , ,
Podziel się: / / /
Szukaj na 5razones

3 days ago

5razones

Wciąż jestem na fali Tadzinkowych okołourodzinowych wspominek. I przypominam sobie wszystkie moje przypadki ciążowe.
Część z nich nawet opisałam, a Smok narysował.

Też tak macie, w sensie, że wspominacie sobie swoje ciąże, i to zaokrąglanie się, przepoczwarzanie? Co Wam najbardziej ciążyło, a co Was najbardziej zaskoczyło?

<3
... See MoreSee Less

View on Facebook

5 days ago

5razones

Jak pisałam wczoraj, nasz najmilejszy z chłopczyków jest teraz w bardzo wrażliwym okresie
(kto nie czytał nowego postu, to zapraszam: 5razones.pl/trzysta-krokow/). Z racji czego dość często się złości, potrafi się szybko i bardzo zdecydowanie zapętlić w swoim nie i nie dla świata, i w tym wydaniu jako Tadżilla wymierza też razy temu światu.

I tak czasami dostaje się i nam, oraz starszemu bratu.

Szczęśliwie, rozumie, że tak nie można i nie wolno, za swoje zachowanie potrafi też żałować, a nawet przepraszać:

- Fjaniu plasam!

- Teraz Ci nie wybaczam - odpowiada starszy, i zraniony brat.
...ale przyjdź za pięć minut.

Zdjęcie: Rej-Brodowska Photolifestyle
... See MoreSee Less

View on Facebook