5razones.pl

Czerwiec 15, 2017 at 8:13 pm

Mama i brzuch bezpiecznie wracają do formy po porodzie. Odpowiada fizjoterapeutka Barbara Forczek

Mama i brzuch bezpiecznie wracają do formy po porodzie. Odpowiada fizjoterapeutka Barbara Forczek

Zaledwie kilka dni temu Ania Lewandowska na swoim profilu na Instagramie pokazała swój pociążowy brzuch, który w miesiąc po porodzie wrócił i wciąż wraca do swojej wyśmienitej formy. Przez Internety przetoczyła się batalia o inne brzuchy, próbujące przywrócić swój cielesny ład i porządek po znojach ciąży: „Na fotografii Anna Lewandowska z płaskim jak stolnica brzuchem. Jakby ciąża była odległą przeszłością, a nie wydarzeniem sprzed kilku tygodni. Cieszę się że pani Anna tak szybko odzyskała swój przedciążowy wygląd. Nie wiem tylko czy jest to budująca informacja dla wszystkich tych kobiet, które takiego wyglądu nie odzyskują w tempie, w którym mąż Anny Lewandowskiej wpada w pole karne.” (Autor: Marcin Zegadło).

Osobiście brzuch Ani Lewandowskiej mnie nie ekscytuje, patrzę z podziwem (ale ukrywanym), nie zazdroszczę. Mam ogromną świadomość tego, że jej, znaczy Ani Lewandowskiej brzuch jest swego rodzajem produktem marketingowym, uwiarygadniającym treningowe i dietetyczne kompetencje zainteresowanej. Co więcej, ten brzuch nie wziął się znikąd, Ania zapracowała na niego latami ciężkich treningów jeszcze przed ciążą, potem w ciąży, a i teraz w trybie połóg.

Także dziewczyny nie oszukujmy się, jako zwykłe śmiertelniczki, o swoje brzuchy i ciała, możemy zadbać w wolniejszym tempie. A w tym wypadku wolniej, znaczy też bezpieczniej.

O tym jak spokojnie i bezpiecznie wrócić do formy po ciąży i porodzie opowiada Barbara Forczek, fizjoterapeutka uroginokelogiczna i położnicza, z którą sama miałam przyjemność ćwiczyć i przed ciążą, i w ciąży, i po porodzie, a jakże. Basia to prawdziwa Szamanka od brzuchów, kolejna wyjątkowa ekspertka od zdrowia intymnego kobiet, dlatego właśnie zaprosiłam ją do mojego cyklu Ta Która Wie – Ekspertki.

 

 

Uznaje się, że okres połogu po porodzie siłami natury trwa 6 tygodniu, a po cesarskim cięciu 8. W tym czasie teoretycznie powinny cofnąć się wszystkie zmiany anatomiczne i fizjologiczne, jakie zaszły w organizmie kobiety podczas ciąży. Jest to także czas odpoczynku i regeneracji sił po wysiłku jakim jest poród. Po upływie tych 6-8 tygodni, po kontroli u ginekologa, o ile nie ma przeciwwskazań można wrócić do bardziej intensywnych aktywności sprzed ciąży jak bieganie, jazda na rowerze, aerobik czy pilates. Teoretycznie – bo praktycznie najczęściej wygląda to inaczej 😉 Dlaczego?
Z doświadczenia wiemy, że skoro ciało przyszłej mamy przechodziło szereg przeobrażeń przez czas aż 9 miesięcy!!, które potem wieńczył poród – ogromny wysiłek fizyczny, intensywnością przyrównywany do pokonywania maratonu, to taki czas kilku tygodni to zdecydowanie za i niewystarczająco, aby w organizmie kobiety wszystko mogło wrócić na swoje miejsce.
Media bardzo często karmią nas widokiem gwiazd, które niemal zaraz po porodzie wyglądają rewelacyjnie; mają płaskie i wyrzeźbione brzuchy (jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o brzuch), nienaganną figurę i wyglądają lepiej niż kiedykolwiek. Są pełne energii, wypoczęte, jakby problem nieprzespanych nocy i zmęczenia kompletnie ich nie dotyczył, no i oczywiście maja mnóstwo czasu na treningi… Zawsze się wtedy zastanawiam, jakim kosztem ich zdrowia się to odbywa.

Pod kontrolą ginekologa i fizjoterapeuty

Powrót do aktywności fizycznej oraz chęć powrotu pań do figury sprzed ciąży jest istotna dla dobrego samopoczucia i zdrowia kobiet, a także dzieci, ponieważ sprawna i zrelaksowana mama lepiej i z większą radością zajmuje się własnym dzieckiem, ale zbyt wczesne i zbyt intensywne treningi mogą i będą nadmiernie obciążać ciało, co może i będzie mieć fatalne skutki w przyszłości. Nietrzymanie moczu, gazów i/lub stolca, hemoroidy, czy też obniżenie narządów miednicy mniejszej to tylko niektóre z nich.
Formy ruchu po które sięgamy, powinny a nawet mają być dostosowane do naszego aktualnego stanu zdrowotnego i możliwości fizycznych organizmu! Dlatego oprócz akceptacji lekarza ginekologa, który może nam dać zielone światło do uprawiania sportu, przed podjęciem aktywności ruchowej kobiety powinny także poddać się ocenie wydolności mięśni dna miednicy i mięśni brzucha u fizjoterapeuty czy osteopaty. Tak będzie bezpieczniej i zdrowiej. W takich krajach jak Francja, Szwajcaria czy Niemcy jest to standard opieki. W Polsce uroginekologia coraz bardziej się rozwija, nie mniej jednak wciąż jest za mało specjalistów w tym zakresie, ale także świadomość samych kobiet nie jest zbyt duża, więc jak widać pod tym względem Polska jeszcze mocno odstaje.

Na co zwrócić uwagę chcąc wrócić do formy po ciąży i porodzie?

Zaraz po porodzie lepiej jest wrzucić na luz z bardziej wymagającymi formami ruchu, nawet jeżeli przed ciążą i w jej trakcie byłaś bardzo aktywna. Teraz jest czas, abyś dała ciału nieco odpocząć, co nie znaczy jednak, że nie możesz robić zupełnie nic. Możesz robić nawet bardzo wiele.
Ćwiczenia oddechowe, aktywizowanie mięśni dna miednicy i mięśnia poprzecznego brzucha, ćwiczenia prawidłowej postawy, rozbudzanie świadomości ciała, ćwiczenia rozciągające i rozluźniające, delikatne ćwiczenia wzmacniające ogólne oraz profilaktyka czynności życia codziennego to całkiem szeroki wachlarz tego co możemy robić!!!

W tym czasie przede wszystkim ważna jest profilaktyka czynności dnia codziennego – czyli kwestie zajmowania się dzieckiem, domem i pracą zawodową. Mam tu na myśli: dźwiganie, noszenie, karmienie, wstawanie z łóżka i kładzenie się, korzystanie z toalety, sposób w jaki siedzimy czy stoimy i wiele innych aktywności, których na co dzień absolutnie nie brakuje. Tego z resztą powinnyśmy przestrzegać zawsze, nie tylko w okresie około i poporodowym.
Więcej przeczytacie w artykule na fanpage Basi: TUTAJ.

A już niedługo na blogu zaprezentujemy proste zestawy ćwiczeń aktywizujące zwłaszcza mięśnie dna miednicy.

 

 

*******

Bezpieczny powrót do formy po ciąży to bardzo ważny temat. Dlatego jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to prosimy udostępnij ten tekst dalej. Niech służy innym Mamom!

Zapraszam także do polubienia mojego  fanpage 5razones oraz śledzenia profilu na Instagramie, wtedy będziesz na bieżąco z kolejnymi inspirującymi wpisami.

0 likes Ta Która Wie - Ekspertki # , , , , , , , , , , ,
Podziel się: / / /
  • Andrzej

    trafny post. Co do pani Lewandowskiej, to micha mi się cieszy za każdym razem, gdy stawia ją się za wzór.. Kiedy ona stała się sławna? No właśnie.. Swojej pracy niestety zawdzięcza niewiele, więc akurat w niej bym autorytetu nie szukał. Co my wiemy o jej ciąży? Niewiele. Gdyby przytyła ze 30 kilogramów, to tak szybko by się brzuchem nie chwaliła.. ale co ja tam wiem;P

    • Andrzej, ona jako sportowie karateka bardzo dużo osiągnęła. Chyba nawet kilka razy mistrzostwo świata, ale karate nie jest u nas tak szałową dyscypliną w Polsce.

      • Andrzej

        Hmm.. No to od poczatku. Karate z ego co pamiętam dzieli się na 19 różnych odmian, zatem w 19 stylach możemy zostać mistrzem swiata i za kazdym razem mozemy mowic o tym, ze jestesmy mistrzem swiata w karate.najbardziej popularnym jest chyba kyokushin, ktore rowniez sie dzieli. Np w slad tego wchodzi Kata, czyli prezentacja ukladu skladajacego się z uderzen i kopniec, bez udzialu przeciwnika. Anna byla swietna technicznie i glownie w tym zajmowala czolowe lokaty. Mistrzynią swiata indywidualnie nie byla. Z tego co sie orientuje, to ma zloto, ale drużynowe. W taekwondo jest dosyc podobnie. Jest tez kilka styli, a tylko WTF jest na olimpiadzie, mimo że ktos ma mistrza swiata w ITF, to na olimpiadę nie pojedzie. Sam mialem okazję reprezentowac nasz kraj w tej dyscyplinie i wyobraz sobie, ze na jednych mistrzostwach, mozma było zdobyc tutul w 4 roznych kategoriach. I wszystkie znacza tyle samo, co na przyklad w boksie jest nierealne. Tam jak nie obije sie komus geby, to nic sie nie osiagnie, a w takich sportach jak karate czy taekwondo, mozna zostać mistrzem swiata bez rozmycia makijażu. Dla lepszego zobrazowania tematu niech nam posłuży lekkoatletyka. Mamy tam mnostwo dyscyplin wchodzacych w jej sklad i w kazdej jest mistrz. Jednak kazdy mistrz jest dalej lekkoatletą. Nie umniejszam zasług Anny w rozwoj tej dyscypliny w naszym kraju, zwlaszcza kiedy stała się medialna. Jednak zagłębienie sie trochę w tematy takich sportow pozwoli nam trochę inaczej spojrzec na pewne rzeczy. Jej się udało. Swietnie! Jednak dla mnie jest ona zwykla zawodniczka, ktorych w Polsce mamy na takim poziomie sportowym jak nie wyzszym bardzo duzo. O nich jednak cisza..

        • Paulina Tracz

          hahahaha to żem się wkopała, nie wiedziałam, że trafiłam na takiego eksperta sportowego 🙂 ja mimo wszystko nie umniejszam jej zasług sportowych; ogladałam z nią jeden wywiad u Magdy Mołek, to na prawdę harda i zdeterminowana i bardzo ambitna kobieta, fakt, nazwisko męża pomogło jej żeby teraz wypłynąć, ale gdyby nie miała nic do zaoferowania, to by nie osiągnęła sukcesu. Ile jest tzw. WAGs, które wdzięczą się na instagramach i fejsbukach z nowymi torebuniami, stylizacjami za miliony monet….?

  • Najważniejsze żeby się nie katować, świetny wygląd jest ważny, ale zdrowie – najważniejsze 🙂

  • Dla mnie każda kobieta, która urodziła dziecko, a następnie wróciła do formy sprzed ciąży (nie ważne w jakim czasie) jest mistrzynią.

  • Mama Tosiaczka

    Ja bardzo dużo ćwiczyłam przed ciążą. W ciąży również nie przerwałam treningów, jedynie je zmieniłam na te przeznaczone dla kobiet w ciąży. Po połogu, gdy dostałam zielone światło zaczęłam ćwiczyć. Z brzuchem nie miałam problemów, szybko wrócił „na swoje miejsce”. natomiast nad dolnymi partiami ciała musiałam bardziej popracować, no i nad zatrzymaną wodą w organizmie. Jej było mi najgorzej się pozbyć.

    • też byłam bardzo aktywna przez zajściem w ciążę, w ciąży…. i po pierwszej ciąży też, po drugiej trochę mi się posypała logistka. Ale na szczęście pora roku teraz służy aktywnemu wypoczynkowi

  • Ja niedługo zacznę liczyć liczbę przysiadów do klocków lub do jedzenia na podłodze, podnoszeń słodkiego ciężaru, wchodzenie po schodach na raty raz po wózek, raz po dziecko, raz po zakupy, a potem znowu po dziecko, które przecież samo musi wejść i zejść 15 razy 🙂 Nic dziwnego, że ważę mniej niż przed ciążą 🙂

    • hahahaha Gracjana, masz rację!!! najlepszy fittnes to z dzidziusiami. ja to nazywam #BabyFatKiller

    • no właśnie! też stwierdziłam, że ilośc ruchu jaką mam dziennie, przy Mlodym, samodzielnie biegającym jest większa niż wcześniej. i co – nie da się tego podciągnąć pod ćwiczenia? 😀 że o schodach i wozkach nie wspomnę :d

      • Paulina Tracz

        ja jeszcze zasuwam po swojego syna do przedszkola na rowerze z przyczepką rowerową, i uciagnąć muszę jakieś 35 kg

  • Niko Nikodem Sadlowski Sadłows

    Mega. Myśle ze to zdrowe podejście.;-)

  • Dobre rady 😉 trzeba znać swój własny organizm 🙂

  • Dzięki Ci za ten tekst. Mam nadzieję, że Twoje rady będzie mi dane kiedyś wykorzystać, choć chwilowo jestem pełna wątpliwości…

    • Teresa, ćwiczenia na mięśnie dna miednicy to powinny być obowiązkowe dla wszystkich kobiet, bez względu na to czy jesteśmy w czy po ciaży. Właściwie to najlepiej zacząć ćwiczyć już przed zajściem w ciążę. Dość tajemniczo zabrzmiało ostatnei zdanie, ale mocno trzymam kciuki… żeby będzie Ci dane przeżyć, to o czym maszysz

  • Fajne, zdrowe podejście 🙂 Wszystko trzeba robić z głową 🙂

  • Ja Zwykła Matkaa

    Bardzo dobry artykuł. Sama jestem fizjoterapeutką I po mojej 3 cesarce rok temu hmmm szału nie było. Kondycja równała się zero. Powoli dochodziłam do formy. Ważniejsze dla mnie było zajmować się synkiem, bo tylko na tyle miałam sił. Niedłudo minie rok I wtedy ruszę z kopyta ;). Co do Lewandowskiej ……. nic mnie ona noe interesuje jej ciąża, jej brzuch, jej dziecko.

  • Blanka Kolago-Szymczak

    Ania Lewandowska nie wzbudza mojej ekscytacji, a płaskie brzuchy podziwiam nie tyle wierząc li tylko w ciężką pracę, ale też w geny. Poza tym trzeba mieć złoty środek i zdrowe podejście 👍👌

  • Sednem głupoty cytowanej wypowiedzi jest to, że Anka Lewandowska ani nie narzuca nikomu tempa ani „robienia” takiego brzucha miesiąc po porodzie. Podobnie jest zresztą z jej powrotem do pracy. To jej naturalny wygląd będący wynikiem lat treningów, młody wiek i korzystny metabolizm. Hejterska batalia wokół jej osoby to nic innego jak wsadzanie nochala w nie swoje sprawy. Ja po ciążach sylwetkę miałam lepszą niż przed (bardzo szczupłą, bez żadnych ćwiczeń, a tym bardziej diet), bo karmienie, zdrowa dieta w ciąży i metabolizm zrobiły swoje. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy tak ma (to bardzo indywidualna kwestia), ale nie widzę ŻADNEGO powodu, żeby swoje frustracje wylewać na profilu publicznej osoby, co tak chętnie czynią kobiety, a nawet mężczyźni w ostatnich dniach.
    Zdrowy rozsądek powinien obowiązywać obie strony.

    • zgadzam się nie narzuca… ale ja akurat jej: naprawdę da się… traktuję jako swego rodzaju nadużycie, bo niestety czy się da czy nie, to kwestia priorytetów, możliwości, potrzeb. Tak jak pisałam, Ania jako sportowiec ma takie a nie inne ciało, zastanawiam się, co by się działo gdyby nagle rzuciła ten fit bizns w cholerę i się trochę podtuczyła… podejrzewam, że też by po dziewczynie jechali

      • Jechali by tym bardziej.
        Osoby publiczne zawsze narażone są na ocenę obcych i nie zawsze życzliwych ludzi i jest to przykre, choć niestety normalne. A wracając do kwestii „naprawdę da się” uważam, ze naprawdę da się dbać o siebie i powinna to robić każda kobieta i każdy mężczyzna. Chociażby dla zdrowia.

        • Paulina Tracz

          Masz rację: zdrowie jest priorytetem

  • Bożena Jędral

    lata treningó robia swoje, wczoraj o tym pisałam. Po kazdej ciąży błyskawicznie wrcałam do formy, mój brzuch był zawsze płaski i estetyczny w dniu wyjścia ze szpitala. po kilku mp-cach spadał mi rozmiar czy dwa jeszcze, ale brzuch od razu. Efekt regularnych ćwiczeń.

  • Przyda się na przyszłość! 🙂

  • Drażni mnie to co dzieje się wokół A.Lewandowskiej. Zapracowała to ma. Zamiast skupiać się na hejcie każda z nas także może o ten brzuch zadbać. Ale w to trzeba włożyć odrobinę wysiłku i energii, którą niektórzy wolą przeznaczać na bezsensowne krytykowanie innych.

  • Najważniejsze to o siebie dbać od początku do końca ciazy 🙂

  • I dlatego przestałam czytać portale pokroju Pudelka, bo tam się przelewa fala nienawiści do wszystkich ludzi po kolei. Niezależnie, czy chodzi o Lewandowską czy o Kaczyńskiego. Niech każdy zajmie się swoim zadkiem i wtedy będzie lepiej każdemu 🙂

  • Anna Szlosek

    Bardzo przydatny wpis 🙂 Chociaż niektóre mamy usprawiedliwiają się tym, że nie mogą ćwiczyć, bo są po porodzie, nawet jesli okres połogu minął i nie ma żadnych przeciwskazań, żeby zacząć ćwiczyć

    • Paulina Tracz

      czasami faktycznie ciężko jest znaleźć czas na ćwiczenia, ja tak miałam po urodzeniu drugiego syna. Wyrwanie czasu tylko dla siebie, nawet przy bardzo zaangażowanym w opiekę mężu, graniczy u mnie z cudem. nadrabiam teraz bo jest sezon rowerowy

  • Jeśli mowa o brzuchu, to musimy pamiętać o jednej ważnej kwestii – każda z nas ma inne ciało i wrócenie do formy u każdej się odbywa inaczej. Dlatego strasznie mnie denerwuje porównywanie itd. Najwazniejsze by wszystko robić z głową, zgodnie z naszym ciałem

  • Logopedia Logopedia

    Ciąża to nie choroba, można też o siebie dbać w trakcie. Oczywiście wszystko z głową i z wiedzą, swoją lub profesjonalisty. Ja tam podziwiam i szanuję Anię Lewandowską. Nie wszystkie mamy mogą się takim ciałem pochwalić po porodzie, ale też nie wszystkie mogły się pochwalić przed ciążą 🙂

  • Ania Ślebioda

    Dla każdej mamy 🙂

  • Marcin Suski

    Dobry temat – pokazuje, ze mozna wrocic do formy zawsze i bez sztucznych wymowek – najwazniejsze, to z uwaga i swiadomoscia.

    • Paulina Tracz

      Dzięki Marcin za Twój komentarz

  • Cieszę się, że trafiłam na ten tekst choć ja już jestem tyle po porodzie, że ani mnie Ania nie zmobilizuje ani Ty nie usprawiedliwisz 😉
    Hejtu i hejterów nie cierpię, więc te wszystkie wstrętne komentarze zasługują na potępienie. Ale uważam że w ogóle nie powinno się porównywać każdej kobiety do kobiety-sportowca, która ciałem firmuje swoją markę.
    Przed ciążą nie byłam fit, ale byłam w nie zlej formie. To co zrobiła ze mną cesarka i anemia poporodowa… przez 6 czy 8 tygodni, gdybym poszła na siłownię chyba zrobiłabym sobie krzywdę :/
    Użyłaś w tekście słowa klucz „bezpieczny” a to dla mnie oznacza zdrowe, indywidualne podejście, oczywiście bez nadmiernego folgowania i usprawiedliwiania siebie 😉

    • Paulina Tracz

      Aga, nie planuję usprawiedliwiać 🙂 co do ćwiczeń, to każde bez względu na to czy w ciąży czy po ciąży powinne być bezpieczne, a ja spotkałam się w ofertą różnych fit klubów proponujących treningi nie koniecznie dopasowane pod względem bezpieczeństwa dla kobiet (np. treningi na trampolinach)

  • Anna Olszanowska

    Pamiętam swój powrót do formy po porodzie.. miałam cesarskie cięcie i dopiero po 4,5 miesiąca mogłam zacząć ćwiczyć.. Ale zanim syn skonczył 1,5 roku zrzuciałam 23kg, choć w ciąży przytyłam tylko 17kg… Wszystko zależy od zaangażowania, możliwości i zdrowego podejścia.. Dobrze że o tym piszesz bo wiele kobiet nie dba o siebie w tym temacie..

  • Pingback: Mobilizacja miednicy. Pierwszy bezpieczny trening po ciąży - 5razones.pl()

  • Z tym brzuchem to ostatnio po prostu zatrzęsienie… Ani Lewandowskiej tu linczować nie trzeba, całe życie była fit, jak to sportowiec, w ciąży o siebie dbała, jest młoda, to wiadomo, że szybciutko wróciła do formy. Denerwuje mnie ta nagonka na nią, mimo, że nie jestem jakąś wielką fanką. A co do bezpiecznego wracania do formy, na szczęście robiłam tak, jak opisałaś i tym razem też będę rozsądna 🙂

Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

Zabawa od rana 🌳🌲🌹☘🍀👬👭👫🌲🏡🥀🍀🌾 Siedem Ogrodów

#7ogrodów #childhoodunplugged #kidsjustwannahavefun #wakacjenawsi #wildchildhood #LordFra #TadeuszMajowy #worldoflittles
... See MoreSee Less

View on Facebook

Macie ochotę na mały wieczorny spacer po Siedem Ogrodów?
🌲🌳🍀🌿🍃🥀🌹🌷🌲🌳☘🍀

Więcej oczywiście na #Instastories na naszym profilu na IG: www.instagram.com/5razones_by_pau_elegancka/
... See MoreSee Less

View on Facebook

W deszcz dzieci się nie nudzą.

Bo rodzice pakują je do przyczepki i wywożą w las. #najlepiej 🤘🚴‍♂️🚴‍♀️

#wildchildhood

A po więcej zdjęć i filmików zapraszamy tu: www.instagram.com/5razones_by_pau_elegancka/
... See MoreSee Less

View on Facebook

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress