Ta Która Wie U Eleganckich

Mama tańczy dla mnie

2 czerwca 2015

Tari Ti Tati Tati Tati tam, Tari Ti Tati Tati Tati tam, Tari Ti Tati Tati Tati tam, Tari Ti Tram Tram Tram Tram!
Co słyszysz, gdy nucę Ci to?
A co słyszysz, gdy wystukuję to: tam, tatiku tam, tatiku tam, tiku tam, tiku tam, tam tam ?

Bo mój chłopiec malutki, to on spokój i błogość słyszy. To jego rytm, to jego puls. Lubię wierzyć, że te dźwięki, te rytmy, compas por solea, por tangos lub por buleria, pamięta jeszcze z czasów, gdy był moim centrum, gdy był moim środkiem ciężkości. Kręciliśmy wtedy vuletas de pecho, quebradas i de cadera. Uczyliśmy się schematu llamada oraz remate. I w stepach, tych najtrudniejszych, wcale mi nie ciążył. Wsłuchiwaliśmy się w muzykę escobillas. Zapamiętywaliśmy puls marcaje, oddychaliśmy rytmem zwrotek.

Wierzę, że to w nim zostało. Bo wystarczy, że zanucę za Estrellą Morentę lub Camaronem, zaklaszczę lub zatańczę, to on się zaraz uspokaja albo rączki składa do wspólnego klaskania, mój mały palmero. Gdy kołyszę go do snu, to kroczę i kołyszę się w compasie por tangos. Gdy w ciągu dnia się wygłupiamy, to wrzucam go w nosidło i kręcimy sevillany.

Dlatego zanim zabierze mi go świat chłopięcych, a potem męskich spraw, wtykanie patyków w mrowisko, play station, trzepak i boisko, niech jeszcze chwile ze mną potańczy.
Un dos, un dos tres, cuatro cinco seis, siete ocho nueve diez.

Możesz polubić też