Październik 7, 2015 at 9:54 pm

Sięgnęłam dna

Sięgnęłam dna

Sięgnęłam dna.

W koszu na pranie.

I niech wam nie przyjdzie do głowy, żeby teraz mi wypominać, że to pranie gdzieś się musiało podziać.

Ale tak po prawdzie, to zewsząd ogarnia i osacza mnie pranie.

Segregujące się pranie.

Ładujące się do pralki pranie.

Namaczające się pranie.

Wirujące się pranie.

Odwirowujące się pranie.

Wiszące i suszące się pranie.

Domagające się poskładania pranie.

Czekające na powrót do szafy pranie.

Z obróbki prania wyeliminowałam tylko prasowanie.

Któregoś dnia rozdziobie mnie pranie i pranie.

Ale dziś, kiedy to odbiłam się od dna, dziś to je jestem Perfekcyjną i Elegancką Pau Domu.

0 likes U Eleganckich # , , ,
Podziel się: / / /
Szukaj na 5razones

5 hours ago

5razones

A ja piekę i piekę. Ta kompozycja warzyw tuż przed straceniem oznacza jedno, że ten pyszny upieczony miąższ warzywny wcale nie niecnie wykorzystam do dalszej obróbki.

Z pieczonych pietruszek zrobię aromatyczną, bardzo jesienną zupę. 🥘

Pieczone buraczki na pewno zagrają w #brownieburaczkowe (przepis w komentarzu) 🍫💜

Część może wykorzystam do #hummus albo do sałatki z kozim serem, granatem, i dużą ilością natki pietruszki. ☘🍃

Pieczona dynia skończy jako dodatek do #pumpkinlatte, dyniowych gofrów i placuszków. 🍊☕

A Wy jakie macie pomysły na pieczone warzywa 🍊🌶🥕🍆, wrzućcie w komentarzu swoje propozycje.
... See MoreSee Less

View on Facebook

16 hours ago

5razones

Po Waszych reakcjach na widok zdjęć jedzenia zaczęłam się zastanawiać, czy nie zmienić kategorii blogowej z parentingu na kulinaria czy coś. ;)

Bo jak tylko pojawia się jakieś żarcie, to zaraz: rzuć przepisem!

No to rzucam.
Buraczkowe brownie - na zdrowie!

💜🍫💜🍫💜🍫

5razones.pl/buraczkowe-brownie/
... See MoreSee Less

View on Facebook

1 day ago

5razones

A jak to robicie, że Wasze dzieci chętnie chodzą do lasu? - pytacie. 🌲🍃🌿🍀🌳
A ja odpowiadam, że no właśnie nie zawsze chcą, a jeśli już to wcale nie zawsze super entuzjastycznie.

Czasami są takie dni, kiedy Franek obwieszcza nam: Chcę soboty w piżamie! (i to jest dla nas ok, bo któż by nie chciał czasami takiej soboty, ba całego weekendu). Czasami uda się chłopaków z domu wyciągnąc, ale zanim jeszcze dobrze wejdą w las, to już domagają się powrotu. Tak np. było w trakcie naszego sobotniego marszu po #PuszczaNiepolomicka, kiedy to zrobiliśmy może 2km z tego 1km biegnąc za Frankiem do samochodu (no taki paradoks dziecięcych stóp, że zmęczone żeby chodzić, ale całkiem żwawe do biegania). Bywa i tak jak wczoraj, że zanim zgodzą się ruszyć o choć kilka kroków, to najpierw JEŚĆ! poprosimy o to ciasto czekoladowe! (do waszej wiadomości także z burakiem, to mój popisowy transfer buraka do ciasta 💜🍫), i na takim paliwie mogą gnać dalej.

Także bywa różnie. Ale okazja leśna czyni #lesnedzieci. Dlatego to co możemy z całą pewnością polecić to częstą ekspozycję na #las
... See MoreSee Less

View on Facebook