U Eleganckich

Tapas bar

5 czerwca 2018

Czasem błogo sobie leżąc.

Czasem pośpiesznie na kolanach.

Z nóżką na nóżkę, albo na głowie mamy, uprawiając gimnastykę i #breastfeedingasany.

Z rączkami w tuleniu, a czasem w ostrej dj’skiej ofensywie pilnując drugiego cycusia (żeby ten czasem nie poczuł się porzucony).

Przeskakując z piersi na pierś, wołając radośnie: teraz ten.

Prosząc, wołając, lub dobijając się do bufetu

Bywa że i w biegu, a i nierzadko na stojaka.

Czyli uroki karmienia dwulatka, prawdziwy breastfeeding tapas bar.

Wciąż na żądanie.

 

 

 

 

Możesz polubić też