Czerwiec 28, 2016 at 9:16 pm

Techniki gęby

Techniki gęby

Każda zdegradowana do roli producentki i dostawcy pokarmów mlecznych matka, osaczona przez nieustająco domagającego się tychże bogactw natury ssaka (a uchowajbosze i dwóch ssaków), uziemiona na kanapie, łóżku, podłodze, zmuszona jest wypracować techniki ratunkowe, w ramach których umiarkowanie samodzielnie będzie wstanie przyjmować i pochłaniać posiłki o różnych konsystencjach.

A to ciekłe. A to stałe, acz jednak chrupkie, kruche i kruszące się .

Strat w ludziach, kotach i kanapach nie da się uniknąć. Bo tu pocieknie (po brodzie, dekolcie, cyckach), tam się nakruszy (w dekolt i zaś w cycki, we włoski lub uszko ssaka), i jeszcze w to (na ten przykład kanapę lub kocia sierść) się wetrze, wsmaruje.

I tak manewrując a to nad, gdzieś obok: ssaka, cyców i kota, próbując skubnąć, gryznąć, choć liznąć trochę, tą ręką trzecią, co to jej zawsze brakuje, usiłując do paszczy z posiłkiem trafić.

Nie masz i nie znasz technik idealnych. A żyć, i żryć przecież jakoś trzeba.

0 likes U Eleganckich # , , , , ,
Podziel się: / / /
  • It’s my life:)

  • Słoik z rurką jest dobry do posiłków płynnych. Ale te stałe… Takie życie 😀

  • Alicja

    W takich sytuacjach przydaje się dodatkowa ręka (najczęściej jest to ręka taty, która niestety wychodzi razem z nim do pracy). U nas sprawdza się ostatnio taka technika, że ja trzymam pannę na kolanach, podłączoną do piersi i najczęściej wymachującą nóżkami (zawsze w ruchu, jakby brała rozbieg i miała zaraz gdzieś wystartować), a ona swoimi wolnymi rączkami wpycha mi do paszczy jakieś swoje chrupki czy inne smakołyki. Mądra maleńka wie, że trzeba dokarmiać mamusię. W ten sposób nasz łańcuch pokarmowy zmienia się w obieg zamknięty ?

  • Pingback: Opowieść zamknięta w perełce - 5razones.pl()

Szukaj na 5razones
O mnie
To ja Pau Elegancka Wszystko co chcecie o mnie wiedzieć, znajdziecie tu. W każdym poście. Przeczytacie w każdym zdaniu i pomiędzy zdaniami. Rozpoznacie na granicy kropki kończącej jedną myśl, a akapitem rozpoczynającym następną. Zdjęcia, rysunki, szkice to pocztówki z naszej codzienności. Łapcie!

Fejsbuczek mi przypomniał, jak to 4 lata temu przy Franiu już bardzo, ale to bardzo nie starczało mi... niczego! Odzieży, sił i gibkości, żeby sobie buty samej założyć. 😅😄😃🤣😂

Mam tu jakieś ciężarne, którym również nie starcza?
... See MoreSee Less

View on Facebook

Zrobiliśmy dziś sobie spontaniczną wyprawę do gospodarstwa ekologicznego Dębnik 52
Niezapowiedzianie zaskoczyliśmy Gospodarzy, ale mimo tego każda kózka (no prawie każda) została nam przedstawiona z imienia. 🐐🐐🐐 Zwierzaki mogliśmy pogłaskać, nakarmić, tylko uważać trzeba, bo łakome kózki lubią skubnąć kieszenie szukając czegoś do schrupania.

Miejsce niezwykłe, zaledwie 25km od Krakowa, z własną stadniną🐎🐎🐎 koni rasy Haflinger i American Quarter Horse. Do tego te czarowne kozy, z których mleka Gospodarze robią wyborne jogurty i sery (my zaopatrzyliśmy się w twarożek i fetę w oleju z czosnkiem, czosnkiem niedźwiedzim, ziołami dębnickimi i chili).

Wrócimy, bo raz że blisko, dwa serdeczni Gospodarze i ich zwierzyniec, a trzy... to ja bardzo chcę zrealizować swoje marzenie o jeździe konnej.
... See MoreSee Less

View on Facebook

Tadziulkowe pierwsze bodziaki, rampersy, kaftaniki, koszulki oraz piżamki pocięte na kwadraciki, które potem najzdolniejsza Agnieszka z MaAteria patchworki pozszywała, pikowała i tak powstała patchworkowa narzuta dla Tadzinka (już jest w drodze do nas).
Franiu też taką ma. Najukochańsza kołderka, codziennie tuli Go do snu. 🌈🛌🌒

#patchwork #handemade #narzutapatchworkowa #maateria #pierwszeubranka #kołderka #magicofchildhood #TadeuszMajowy
... See MoreSee Less

View on Facebook