U Eleganckich

Techniki gęby

28 czerwca 2016

Każda zdegradowana do roli producentki i dostawcy pokarmów mlecznych matka, osaczona przez nieustająco domagającego się tychże bogactw natury ssaka (a uchowajbosze i dwóch ssaków), uziemiona na kanapie, łóżku, podłodze, zmuszona jest wypracować techniki ratunkowe, w ramach których umiarkowanie samodzielnie będzie wstanie przyjmować i pochłaniać posiłki o różnych konsystencjach.

A to ciekłe. A to stałe, acz jednak chrupkie, kruche i kruszące się .

Strat w ludziach, kotach i kanapach nie da się uniknąć. Bo tu pocieknie (po brodzie, dekolcie, cyckach), tam się nakruszy (w dekolt i zaś w cycki, we włoski lub uszko ssaka), i jeszcze w to (na ten przykład kanapę lub kocia sierść) się wetrze, wsmaruje.

I tak manewrując a to nad, gdzieś obok: ssaka, cyców i kota, próbując skubnąć, gryznąć, choć liznąć trochę, tą ręką trzecią, co to jej zawsze brakuje, usiłując do paszczy z posiłkiem trafić.

Nie masz i nie znasz technik idealnych. A żyć, i żryć przecież jakoś trzeba.

Możesz polubić też