Wrzesień 12, 2014 at 9:41 am

Zaśnij jednozębny bandyto

Zaśnij jednozębny bandyto

 

Teatr telewizji rodzinnej zaprasza na spektakl pt. „Zaśnij jednozębny bandyto”. Sztuka jednoaktowa i jednoscenowa. Czas trwania: bliżej nieokreślony, dlatego widzów zachęca się do pozostania do końca w spokoju i cierpliwości.

Protagoniści:

Jednozębny bandyta – w tej roli Syn
Matka –  w tej roli po prostu Matka

Sztuka bezgatunkowa na pograniczu tragedii, komedii ale i performance’u.
W trakcie jej oglądania będziemy świadkami, jak jednozębny bandyta będzie z minuty na minutę ewoluował przechodząc przez kolejne wcielenia od: kłębuszka rozpaczy, przez okruszek żałości, paproszka wycieńczenia aż po kwiatuszek ukojenia.
Matce zabrania się wychodzenia z roli, pokoju, a przede wszystkim z siebie. Może próbować różnych technik usypiania i siebie uspokojenia. Walenie w głową w ścianę ostatecznie może być wskazane.
Ojciec, a jednak jest jeszcze ojciec, ale jego należy sobie wyobrazić, że jest np. w pokoju obok, i niech lepiej nie wchodzi, bo zaburzyłby proces transformacji głównego bohatera.
Interpretować można, a nawet należy uniwersalnie. Bo sytuacja może zdarzyć się w każdym domu  i w każdej rodzinie.
Pamiętaj, jednozębnym bandytą może być Twój syn, Twoja córka, matka, ojciec, teściowa, mąż, żona, pies lub kot.
Nie wychodź z siebie.

0 likes U Eleganckich # , , , , , , , , , , ,
Podziel się: / / /
Szukaj na 5razones

4 hours ago

5razones

Po Waszych reakcjach na widok zdjęć jedzenia zaczęłam się zastanawiać, czy nie zmienić kategorii blogowej z parentingu na kulinaria czy coś. ;)

Bo jak tylko pojawia się jakieś żarcie, to zaraz: rzuć przepisem!

No to rzucam.
Buraczkowe brownie - na zdrowie!

💜🍫💜🍫💜🍫

5razones.pl/buraczkowe-brownie/
... See MoreSee Less

View on Facebook

16 hours ago

5razones

A jak to robicie, że Wasze dzieci chętnie chodzą do lasu? - pytacie. 🌲🍃🌿🍀🌳
A ja odpowiadam, że no właśnie nie zawsze chcą, a jeśli już to wcale nie zawsze super entuzjastycznie.

Czasami są takie dni, kiedy Franek obwieszcza nam: Chcę soboty w piżamie! (i to jest dla nas ok, bo któż by nie chciał czasami takiej soboty, ba całego weekendu). Czasami uda się chłopaków z domu wyciągnąc, ale zanim jeszcze dobrze wejdą w las, to już domagają się powrotu. Tak np. było w trakcie naszego sobotniego marszu po #PuszczaNiepolomicka, kiedy to zrobiliśmy może 2km z tego 1km biegnąc za Frankiem do samochodu (no taki paradoks dziecięcych stóp, że zmęczone żeby chodzić, ale całkiem żwawe do biegania). Bywa i tak jak wczoraj, że zanim zgodzą się ruszyć o choć kilka kroków, to najpierw JEŚĆ! poprosimy o to ciasto czekoladowe! (do waszej wiadomości także z burakiem, to mój popisowy transfer buraka do ciasta 💜🍫), i na takim paliwie mogą gnać dalej.

Także bywa różnie. Ale okazja leśna czyni #lesnedzieci. Dlatego to co możemy z całą pewnością polecić to częstą ekspozycję na #las
... See MoreSee Less

View on Facebook

1 day ago

5razones

U mnie i yoga
I cake.
No i trochę lasu też.

A Wam jak było w ten drugi długi listopadowy weekend?

Rosie Made A Thing
... See MoreSee Less

View on Facebook